Włodarz gminy Borek Wlkp. był jednym z tych, u którego ostrzeżenia IMGW II stopnia o marznących opadach i prognozowanej gołoledzi wzbudził niepokój. Po otrzymaniu komunikatu Alert RCB, prognozowaną sytuację omówiono z dyrektorami placówek oświatowych w gminie. Ostatecznie, w środę, około godz. 21.30 gmina Borek, jako organ podjęła decyzję o odwołaniu dowozów dzieci oraz zajęć dydaktycznych w szkołach gminnych i przedszkolach. Informacje do rodziców uczniów oraz nauczycieli zostały wysłane przez tzw. dziennik elektroniczny.
Jednak zainteresowani wiedzieli, iż we wszystkich placówkach oświatowych w gminie zapewniono zajęcia opiekuńcze dla dzieci, które mimo panujących warunków atmosferycznych przybyły do szkół i przedszkoli.
Wielu ieszkańców przekonało się w czwartkowy poranek (5 lutego), iż prognozy się sprawdziły, a ostrzeżenia IMGW nie były bezpodstawne. w boreckiej gminie większość uczniów "podstawówek" pozostała w domach. Z zapewnionej opieki skorzystali rodzice najmłodszych mieszkańców, przywożąc dzieci do przedszkoli i złobka.
Frekwencja w placówkach prowadzonych przez Gminę Borek Wlkp. przedstawiała się następująco:
- Szkoła Podstawowa w Borku Wlkp. - 7 dzieci
- Przedszkole Samorządowe w Zalesiu - 4 dzieci
- Przedszkole Samorządowe w Karolewie - 76 dzieci
- Szkoła Podstawowa i Przedszkole Samorządowe w Zimnowodzie – brak dzieci
- Żłobek Publiczny w Karolewie – 11 dzieci















