Przed nami jeden z najbardziej prestiżowych pojedynków tej rundy PKO BP Ekstraklasy. Górnik Zabrze staje naprzeciwko Lecha Poznań, aby udowodnić, iż potrafi bez kompleksów mierzyć się z absolutną krajową czołówką. Pełne trybuny przy Roosevelta, walka o trzy punkty i mecz, który może zdefiniować cały sezon.
W sobotni wieczór przy Roosevelta, Górnik Zabrze podejmie Kolejorza. Spotkanie odbędzie się w ramach 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Czy Trójkolorowi powtórzą wygraną z drużyną Nielsa Federiksena, tak jak podczas ćwierćfinału Pucharu Polski i wezmą rewanż za przegrany mecz o Superpuchar Polski? A może to aktualni mistrzowie kraju zdominują rywalizację na Arenie Zabrze?
Układ sił w tabeli
Ligowa tabela pokazuje prym trzech polskich drużyn: Lecha Poznań. Legii Warszawę oraz Górnika Zabrze. Sobotnia batalia może zadecydować o tym, który z tych zespołów zajmie pierwszym na finiszu ósmej serii gier. Kolejorz ma na koncie 16 punktów, notując pięć zwycięstw i remis w sześciu meczach. Trójkolorowi również po rozegraniu takiej samej liczby pojedynków zgromadzili punkt mniej. Ta rywalizacja może więc wpłynąć na zmianę lidera PKO BP Ekstraklasy. Pojedynek z mistrzem Polski, to jedno z najtrudniejszych starć, dlatego drużyna Michala Gasparika musi wykorzystać atut własnej murawy, pełnych trybun oraz udanego początku sezonu.
Forma w ostatnich tygodniach
Górnik Zabrze niemal tydzień temu wykorzystał swoją okazję na wyjeździe, wygrywając z Cracovią 1:0. Na listę strzelców wpisał się Kacper Urbański, po znakomicie wykonanym rzucie karnym. Trzy dni wcześniej Zabrzanie triumfowali przy Lenartowicza, przedłużając fatalną passę Rakowa Częstochowa, pokonując ich 2:1. Po bramkach Janisa Antiste oraz Rafała Janickiego.
Lech Poznań przed tygodniem mierzył się z drużyną spod Jasnej Góry, wygrywając skromnie 1:0. Celny strzał na bramkę, który zakończył się triumfem wykonał Leo Bengtsson. Wcześniejsza rywalizacja Lecha w meczu domowym przeciwko Jagielloni Białystok również przyniosła kibicom powody do radości. Wygrana w prestiżowym meczu 2:1, to zasługa Pablo Rodriqueza oraz Roberta Gumnego, którzy trafili do siatki.
Pucharowa wymiana ciosów
Ostatnie elektryzujące starcie z drużyną Nielsa Federiksena miało miejsce podczas walki o Superpuchar Polski. Po wygraną sięgnęli zawodnicy z Poznania, którzy pewnie wygrali 3:1, po bramkach Antoniego Kozubala, Pablo Rodriguza oraz Mikaela Ishaka. Honorową bramkę dla Zabrzan strzelił Maksym Chłań. Wcześniejszą rywalizację w ramach ćwierćfinału STS Pucharu Polski, rozstrzygnął na swoją korzyść zabrzański zespół, a bohaterem meczu został Lukas Sadilek.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl
















