Górnik Zabrze lepszy od Spartaka Trnawa? "Tutaj widać tę jakość"

roosevelta81.pl 4 dni temu

Trener Michal Gasparik trafił do Górnika Zabrze latem ze Spartaka Trnawa. Słowacki szkoleniowiec w klubie z zachodniej Słowacji pracował przez dziewięć lat. Najpierw trenował zespoły młodzieżowe, a w od 2021 roku przejął pierwszą drużynę, z którą bił się w Nike Liga o ligowe podium i trzykrotnie sięgnął po puchar kraju.

Jak w tej chwili Górnik Zabrze wygląda na tle czołowej ekipy najwyższej klasy rozgrywkowej południowego sąsiada Polski? - Na pewno poziom i jakość drużyny, jaką mam w Górniku są wyższe. Możesz jako trener mieć takie same założenia taktyczne, ale ta gra będzie inaczej wyglądać. Największa różnica to indywidualny poziom piłkarzy. Dla przykładu, jak w Trnawie mieliśmy 80 procentową celność podań przy posiadaniu piłki - to był super mecz. W Zabrzu, przy dobrym meczu, jest to 85 procent. Tutaj widać tę jakość - ocenia w rozmowie z serwisem Roosevelta81.pl Michal Gasparik, trener Górnika.

Zdaniem szkoleniowca Trójkolorowych PKO BP Ekstraklasa jest silniejsza od słowackiej Nike Liga. - Główna różnica pomiędzy tymi ligami polega na tym, iż na Słowacji są trzy, cztery bardzo mocne kluby. W Polsce jest ich więcej. Te najmocniejsze słowackie zespoły są o poziom wyżej niż reszta tamtejszej ligi, ale w Polsce tabela jest bardzo wyrównana. Każdy może wygrać z każdym, poziom jest zbliżony. W Ekstraklasie jest większa intensywność i zespoły lepiej wyglądają będąc przy piłce - dodaje 44-latek.

Słowackie kluby regularnie z sukcesami grają w europejskich pucharach, z Ligą Mistrzów na czele. Jak przekłada się to na poziom finansów w porównaniu z warunkami oferowanymi w Polsce? - Jest różnica. Slovan Bratysława jest najmocniejszy finansowo - tam wynagrodzenia są na takim poziomie, który w Polsce też byłby problemem dla większości klubów, bo są "wystrzelone" zdecydowanie ponad ligę. Ale ogólnie w Polsce takie pieniądze, jakie mają inni najlepsi piłkarze na Słowacji, nie byłyby dla wielu klubów w Ekstraklasie większym wyzwaniem. Tak naprawdę dla wszystkich czołowego piłkarza ligi - spoza kadry Slovana - transfer do Polski może być atrakcyjny sportowo i finansowo - przekonuje Gasparik.

Bieżące rozgrywki PKO BP Ekstraklasy są jednymi z najbardziej wyrównanych w skali ostatnich kilkudziesięciu lat. Wielu upatruje w tym słabość polskiej elity. Jak widzi to słowacki szkoleniowiec Trójkolorowych? - Moim zdaniem to pokazuje siłę tę ligi. Każdy zespół ma swoje atuty i potrafi je wykorzystać. Często o wyniku decyduje jedna bramka. To pokazuje, iż liga jest silna i wyrównana. Trenerzy są bardzo dobrze przygotowani taktycznie, potrafią eliminować mocne strony przeciwnika. Taktyka w Polsce poszła mocno do przodu w porównaniu z tym, co widziałem samemu grając w Zabrzu piętnaście lat temu - puentuje trener 14-krotnych mistrzów Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału