Górnik Zabrze znalazł następcę Marcela Łubika. "Ten transfer zamyka dla nas sprawę obsady bramki"

roosevelta81.pl 5 dni temu
Zdjęcie: 098-20260617-gornik-trening


Philipp Shulze został nowym bramkarzem Górnika Zabrze. Sprowadzony z występującego na trzecim szczeblu rozgrywkowym Niemiec SC Verl 1924 23-latek zrobił na sztabie szkoleniowym drużyny z Roosevelta duże wrażenie.

Transfer bramkarza z niższej klasy rozgrywkowej w Niemczech do drużyny, która za miesiąc stanie w szranki do walki o awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów budzi budził wśród kibiców Górnika skrajne emocje. Wielu z nich spodziewało się, iż zabrzański klub sięgnie po bardziej uznane na rynku nazwisko.

Ostatecznie na Roosevelta trafił Schulze, który bramkarskiego fachu uczył się m.in. w Hannover 96 oraz VfL Wolfsburg. Przez ostatnie dwa sezony bronił kolorów SC Verl 1924, występującego na trzecim szczeblu rozgrywkowym Niemiec. Zbierał tam świetne opinie, a zainteresowanie ponownym ściągnięciem golkipera do siebie przejawiała ekipa Wilków, która w minionym sezonie spadła z 1. Bundesligi.

Wyścig o podpis bramkarza wygrał Górnik, a starania o jego angaż poprzedziła długa i rzeczowa weryfikacja klasy zawodnika. - Był obserwowany przez nasz dział skautingu i dział sportowy. Jest to już bardzo dobry zawodnik, a przy tym wciąż młody i z potencjałem do dalszego rozwoju - mówi w rozmowie z serwisem Roosevelta81.pl Krzysztof Osiński, trener bramkarzy zabrzańskiej drużyny.

- Nie można umniejszać klasie piłkarza, patrząc z jakiej ligi do nas przychodzi. Przecież wcześniej z tego samego szczebla rozgrywek trafił do nas Lawrence Ennali, a Marcel Łubik przed wypożyczeniem do Zabrza grał tylko w pierwszej lidze. Trzecia Bundesliga to naprawdę wysoki poziom. Tam na mecze chodzi 20-25 tysięcy kibiców, nie brakuje też uznanych marek, które na tym szczeblu grają. Dlatego też przeskok na poziom polskiej ligi nie powinien być żadnym szokiem - dodaje opiekun golkiperów Trójkolorowych.

- Technicznie jest na bardzo wysokim poziomie, także gra nogami wygląda u niego bardzo dobrze. Jest za wcześnie, by wyciągać daleko idące wnioski. Jesteśmy po pierwszym treningu, Philipp musi udowodnić swoją jakość na boisku - wskazuje w rozmowie z naszym serwisem Bartosz Kowalczyk, drugi trener bramkarzy Górnika.

- Transfer Philippa zamyka dla nas sprawę obsady bramki. Mamy nowego bramkarza, jest Tomek Loska i są młode chłopaki, które też mocno aspirują. Z tego grona wybierzemy bramkarza numer jeden. Nie przewidujemy na ten moment dodatkowych ruchów na tę pozycję - zapewnia Michal Gasparik, trener wicemistrza Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału