Piękna historia niestety nie mogła zostać napisana. Dominik Kun dwa razy był piłkarzem Wisły Płock - najpierw w latach 2015-2017, a potem 2024-2026. W obu swoich przygodach w Płocku Dominik Kun pomógł Nafciarzom wywalczyć awans do Ekstraklasy, najpierw jako skrzydłowy, a potem jako środkowy pomocnik. Kontrakt Dominika wygasał 30 czerwca 2026 roku, a klub zdecydował się nie przedłużać tej umowy. Wtedy o kształcie zespołu decydował jeszcze Mariusz Misiura.
Usłyszeliśmy, iż Adam Majewski być może widziałby Dominika Kuna w swoim zespole, ale mleko już się rozlało. Zawodnik gwałtownie dogadał się z Arką Gdynia i z Arkowcami będzie bił się o kolejny w swojej karierze awans.
Z kolei do Płocka trafi młodszy brat Dominika - Patryk. 31-letni wahadłowy, podobnie jak brat, jest wychowankiem Victorii Węgorzewo. W swojej karierze grał w Stomilu Olsztyn, Rozwoju Katowice, Arce Gdynia, Rakowie Częstochowa, a trzy ostatnie sezony spędził w Legii Warszawa. Przy Łazienkowskiej nie widzieli miejsca dla lewego wahadłowego w swoim zespole, więc zawodnik ma swoją kartę w ręku.
Wisła Płock od kilkunastu dni negocjowała z zawodnikiem i w ostatnich dniach doszło do porozumienia. Patryk Kun dołączyły do Wisły Płock lada chwila, ale piękna historia nie zostanie napisana.
Bracia grali razem w jednym zespole, w Stomilu Olsztyn w okresie 2013/14. Wystąpili razem w trzech meczach, w tym jednym z Wisłą Płock. Po wyjeździe z Olsztyna drogi braci przecinęły się, jak choćby w lutym kiedy to Wisła Płock grała z Legią Warszawa przy Łazienkowskiej. Być może istniała szansa, by po ponad dekadzie jeszcze raz zagrali razem w jednym zespole, ale tego się już nie dowiemy.
















