BIESZCZADY / SOLINA. Za miłośnikami górskich wędrówek kolejna wycieczka z cyklu „W niedzielę za miasto z przewodnikiem PTTK”, zatytułowana „Przez lasy i knieje poznać Sokola dzieje”. Wędrówkę poprowadził przewodnik beskidzki, kol. Artur Krzywda.
Poranek przywitał uczestników lekko zachmurzonym niebem oraz wysoką temperaturą. Na starcie pojawiła się fantastyczna, 57-osobowa grupa turystów, którzy już w autokarze poznawali historię miejscowości mijanych w drodze do Teleśnicy Oszwarowej. Po dotarciu w okolice kościoła i krótkim wprowadzeniu, grupa weszła na niebieski szlak turystyczny prowadzący do Polany i zdobyła pierwsze wzniesienie – górę Pod Krzyżem (495 m n.p.m.).
Wędrując leśnymi stokówkami, turyści natrafili na urokliwe, dzikie zakątki regionu. Jak relacjonuje przewodnik Artur Krzywda:
[caption id="attachment_814489" align="alignleft" width="274"]
Przewodnik Artur Krzywda[/caption]
– Spotykamy mnóstwo śladów zwierzyny – od największych drapieżników, takich jak niedźwiedzie i wilki, poprzez jelenie i sarny, aż po drobniejsze zwierzęta, takie jak kuny i łasice. W powietrzu słychać śpiew ptaków, a w pewnym momencie przed naszymi oczami przelatuje sowa – przepiękny puszczyk uralski. Miejsce to jest wyjątkowe i niemal magiczne, ponieważ działalność człowieka jest tutaj znikoma.
Po przejściu pod pasmem Stożka i trawersie szczytu Szczob (618 m n.p.m.) grupa wyszła na górne łąki dawnej wsi Sokole, skąd roztaczała się panorama na Zalew Soliński, Zatokę Victoriniego, Zatokę Suchego Drzewa, Horodek (gdzie pustelnię miał Julek z Horodka, zwany królem Julianem I) oraz szczyty: Łopiennik, Tołsta, Szczob, Połoma, Falowa i Czerenina.
Po przybliżeniu historii wsi Sokole oraz postaci pioniera Henryka Victoriniego, grupa zeszła nad brzeg zatoki, gdzie odpoczywała przy muzyce i śpiewie p. Marka. Droga powrotna wymagała podejścia pod górę na szczyt Łabiska (618 m n.p.m.), skąd leśna stokówka doprowadziła turystów do autokaru w Daszówce. Wycieczkę zwieńczył przejazd do Ustjanowej (na drogę w kierunku Żukowa) na tradycyjne ognisko z pieczeniem kiełbasek.
Artur Krzywda tak podsumowuje całą wyprawę i kieruje podziękowania do uczestników oraz kadry:
– Dziękuję całej fantastycznej grupie za wytrwałość. Pogoda dopisała, a końcówkę wycieczki spędziliśmy już w lekkim sierpniowym upale. Szczególne słowa uznania kieruję do najmłodszych oraz najstarszych uczestników naszej wycieczki, którzy po raz kolejny udowodnili, iż dla chcącego nic trudnego. Osobne podziękowania kieruję do kol. Moniki Kowalczyk (przewodnika beskidzkiego) oraz pani Dominiki Czerwińskiej, które zabezpieczały grupę, a także pana Dariusza Hydzika za pomoc i asekurację. Dziękuję również pani Aldonie Mękarskiej oraz Monice Kowalczyk za dokumentację fotograficzną. Do zobaczenia na kolejnych wycieczkach z cyklu „W niedzielę za miasto z przewodnikiem PTTK”.

1 godzina temu





![Ostrzeżenie [Stopień 1] – Upał](https://www.csw.pl/wp-content/uploads/2022/12/Ostrzezenie-meteo-BLISKO.jpg)








