Gospodarze mało gościnni. Do gry wrócił Michał Olejniczak

2 dni temu
Zdjęcie: Gospodarze byli mało gościnni


W 5. kolejce Lotto Superligi piłkarze ręczni Industrii Kielce pokonali w Hali Legionów Zepter KPR Legionowo 34:22 (20:15). Najwięcej bramek dla gospodarzy zdobyli Alex Vlah 6 oraz Dylan Nahi i Piotr Jarosiewicz po 5. W zespole z Mazowsza najskuteczniejszy był autor pięciu goli Filip Fąfara.

Industria długo „wchodziła” w ten mecz. Rywale próbowali dotrzymywać kroku mistrzom Polski i to przez większą część pierwszej połowy im się udawało, bo prowadzenie Kielczan wynosiło dwie-trzy bramki. Dopiero w końcówce pierwszej odsłony udało im się doskoczyć na pięć trafień. Po zmianie stron Industria już powiększała przewagę i grała znacznie dokładniej, a w bramce świetnie spisywał się Dejan Milosavljev, który został wybrany MPV tego spotkania.

W 41 min. pojawił się na boisku Michał Olejniczak, który od razu został powitany aplauzem kibiców. Popularny „Olej” zagrał w tym sezonie po raz pierwszy po rehabilitacji po artroskopii łąkotki, którą przeszedł w sierpniu.

– Bardzo się cieszę, iż wreszcie zagrałem. Ostatni raz wystąpiłem w meczu o mistrzostwo Polski 31 maja. Wiem, iż przede mną jeszcze sporo pracy, bo na razie odbyłem tylko jeden trening z drużyną. Najważniejsze, iż czuję się dobrze, a forma na pewno przyjdzie – powiedział z uśmiechem Michał Olejniczak w rozmowie z Radiem Kielce tuż po końcowej syrenie.

Industria rozegrała trzecie spotkanie w ciągu siedmiu dni i trzecie zwycięskie.

– Zależało nam na tym, aby utrzymać ten dobry rytm meczowy. Cieszy nas kolejne zwycięstwo. Do przerw z ataku możemy być zadowoleni, ale w obronie mieliśmy kilka sytuacji, wymagających korekt. Natomiast druga połowa już znacznie lepsza, bo z takim zespołem jak KPTR, który jest bardzo waleczny, straciliśmy po przerwie tylko 7 bramek i z tego aspektu możemy być zadowoleni – podsumował drugi trener Industrii Kamil Siedlarz.

Teraz przed Kielczanami bardzo poważny sprawdzian w Lidze Mistrzów. W środę (7 października) zmierzą się w Hali Legionów z aktualnie trzecią drużyną Bundesligi, SC Magdeburg.

Industria Kielce – Zepter KPR Legionowo 34:22 (20:15)

Industria Kielce: Milosavljev 11/29, Morawski 0/3 – Vlah 6, Nahi 5, Jarosiewicz 5, Karalek 4, Bos 3, Monar 3 Cz, Yusuf 2, Rabczyński 2, Jędraszczyk 2, Kounkoud 2, Latosiński 1, Klarica, Olejniczak.

Zepter KPR Legionowo: Tsintsadze 6/29, Liljestrand 2/10 – Fąfara 5, Ilczenko 4, Antolak 4, Drozdalski 3, Laskowski 1, Wołowiec 1, Wiaderny 1, Matuszak 1, Brinovec, Stawicki, Kosmala, Słupski, Petryczenko.

Idź do oryginalnego materiału