Graf Chodywańce – zespół, którego w tym sezonie ligowym jeszcze nikt nie pokonał

2 godzin temu
Musimy wyczekać pięć wiosennych kolejek, żeby się dowiedzieć, o co zespół z gminy Jarczów będzie walczył w drugiej części sezonu. – Rozegraliśmy bardzo dobrą rundę jesienną, ale powstrzymujemy emocje związane z ewentualną walką o awans do IV ligi. Czekamy na to, co przyniesie nam początek rundy wiosennej. Cel określimy w zależności od tego, jak wypadniemy i ile punktów zdobędziemy w pierwszych pięciu meczach – mówi Mariusz Malec z klubowego zarządu.Drużyna spodziewa się trudnej przeprawy w rundzie rewanżowej. – Jeszcze nie przegraliśmy ani jednego meczu, a to będzie dla nas spore utrudnienie. Każdy kolejny rywal będzie się na nas sprężał, żeby nas ograć – twierdzi Mariusz Malec.PRZECZYTAJ TEŻ: Ponad normę. Graf Chodywańce nie przegrał ani jednego meczu w pierwszej części rozgrywekNikt nie przybył. – Transfery nie były konieczne. Kadra, którą dysponujemy, jest wystarczająca, byśmy mogli walczyć o czołowe lokaty w lidze – tłumaczy wiceprezes Malec.Udziału w zajęciach szkoleniowych nie wznowili: Patryk Wereszczak, Grzegorz Bardega i Mateusz Perec. Ten ostatni być może zostanie wypożyczony do GKS Tarnawatka. Podopieczni trenera Bohdana Bławackiego cztery kolejne sparingi rozegrali na boisku ze sztuczną murawą Powiatowego Centrum Treningowego w Tomaszowie Lubelskim. Z Tanwią zmierzyli się na „sztucznym” boisku w Majdanie Starym. Na zakończenie przygotowań spotkali się z czwartoligowcem z Krasnegostawu na boisku treningowym w Izbicy.Wyniki sparingów: Gryf Gmina Zamość 5:1, Andoria Mircze 4:1, Tomasovia II Tomaszów Lubelski 4:2, Huragan Gmina Hrubieszów 5:0, Tanew Majdan Stary 0:3, Start 1944 Krasnystaw 1:1.
Idź do oryginalnego materiału