Znamy już trasę TAURON 23. Cracovia Maratonu. Za kilka tygodni, 19 kwietnia 2026 roku, miasto znowu czeka paraliż drogowy i komunikacyjny. Biegacze na kilka godzin zajmą najważniejsze ulice Krakowa, wypychając z nich samochody oraz tramwaje i autobusy komunikacji miejskiej.
„Trasa biegu poprowadzi uczestników przez serce Krakowa, pozwalając im doświadczyć niezwykłej atmosfery miasta o bogatej historii i niepowtarzalnym charakterze” – informują organizatorzy TAURON 23. Cracovia Maratonu. To, co dla biegaczy będzie niezwykłą atmosferą, dla osób, które nie interesują się bieganiem, nie wezmą udziału w maratonie, a będą musieli przemieszczać się po Krakowie, będzie prawdziwą gehenną. Zamknięte ulice przez wiele godzin, zmiany w kursowaniu miejskich autobusów i tramwajów – to wszystko oznacza, iż dotarcie z jednego miejsca na drugie będzie sporym wyzwaniem. W niektóre miejsca nie da się dotrzeć ani samochodem, ani komunikacją miejską, a nie wszyscy będą w stanie pokonać kilkuset metrów na nogach.
Gdzie mieszkańców czekają kłopoty? Praktycznie w całym Krakowie – trasa biegu poprowadzi aż przez 9 dzielnic miasta. Wprawdzie część trasy wyznaczono wzdłuż Wisły – na Bulwarach Wiślanych, ale biegacze zajmą wiele ważnych ulic, z których nie będą mogli korzystać ci, którzy maratonem nie są zainteresowani. Utrudnienia potrwają praktycznie cały dzień.
(GG)

2 godzin temu















