Grunwald za mocny dla Padwy

skafander.info 1 godzina temu

W meczu 17. kolejki Ligi Centralnej piłki manualnej Padwa Zamość przegrała na wyjeździe z Grunwaldem Poznań, a spotkanie zakończyło się wynikiem 22:27.

Grunwald Poznań – Padwa Zamość 27:22 (13:9)

Grunwald: Tarko, Wysocki – Płoski 6, Skórka 6, Krzywicki 5, Siejek 3, Pacześny 3, Mejza 2, Bujnowski 2, Nowicki, Stanisławski, Wagner.

Padwa: Gawryś, Dragan – Bączek 5, Porębski 3, Florkiewicz 3, Adamczuk 2, Szeląg 2, Wleklak 2, Szymański 1, Skiba 1, Morawski 1, Bielko 1, Golański 1, Fugiel, Kawka, Małecki.

Był to hit kolejki. Grunwald utrzymywał się blisko ligowej czołówki, tracąc zaledwie cztery punkty do podium. Zamojski zespół również nie odstawał punktowo, jednak ewentualna porażka w Wielkopolsce mogła znacząco oddalić go od czołówki Ligi Centralnej.

Od pierwszych minut inicjatywa należała do gospodarzy – Grunwald zaprezentował większą dynamikę w ataku oraz wysoką skuteczność w defensywie. W 11. minucie, po bramce Dawida Krzywickiego, gospodarze objęli prowadzenie 7:4. Grunwald kontrolował przebieg spotkania, a w jego składzie wyróżniali się Mikołaj Płoski, który koncertowo grał w ataku, oraz Filip Tarko, świetnie spisujący się w bramce. Już w pierwszej połowie poznaniacy wypracowali przewagę, prowadząc 13:9 po 30 minutach gry. Gospodarze narzucali swoje warunki, wywierając na zamościanach dużą presję.

Po zmianie stron przewaga drużyny z Poznania rosła – dobrze zorganizowana gra w obronie przekładała się na skuteczne ataki. Gracze Padwy nie byli tak efektywni, a dodatkowo popełniali wiele błędów. Starali się odrabiać straty, jednak w kluczowych zabrakło nam skuteczności. W bramce poznaniaków przez cały czas znakomicie spisywał się Filip Tarko. W 56. minucie, po kolejnym trafieniu Dawida Krzywickiego, gospodarze prowadzili już 24:17. Ostatecznie mecz zakończył się pięciobramkowym zwycięstwem Grunwaldu (27:22).

Grunwald przed własną publicznością jest bardzo silny, co po raz kolejny udowodnił, pewnie wygrywając z Padwą. Spotkanie było pokazem dobrej organizacji gry zespołu gospodarzy – zarówno w obronie, jak i w ataku. Dla zamościan był to trudny pojedynek, w którym zabrakło kilku skutecznych akcji w kluczowych momentach. MVP Padwy został wybrany Jan Florkiewicz.

Najbliższy mecz rozegrany zostanie już w sobotę, 28 lutego, o godz. 17:00 – z Jurandem Ciechanów na własnym obiekcie.

Idź do oryginalnego materiału