Podhale Nowy Targ przegrało u siebie z BS Polonią Bytom 2:12 w czwartej kolejce TAURON Hokej Ligi. Goście zdobyli sześć bramek już w pierwszej tercji i przez resztę spotkania kontrolowali jego przebieg. „Szarotki” odpowiedziały jedynie trafieniami Kapicy i Sadouskiego.
Oficjalnego otwarcia piątkowego meczu dokonali żołnierze 21. Lekkiego Batalionu Górskiego im. płk. Andrzeja Stańczyka. Podhale zaprosiło ich, by wyrazić wdzięczność za służbę i zaangażowanie na rzecz bezpieczeństwa. W sobotę, 26 września, w Nowym Targu odbędą się obchody święta batalionu.

Polonię prowadzi Andriei Gusow, dobrze znany nowotarskim kibicom zarówno jako były zawodnik, jak i trener Podhala. W składzie gości znalazł się również wychowanek „Szarotek” Wielkiewicz. Po stronie gospodarzy zadebiutował kanadyjski obrońca Matthews. Do dyspozycji trenerów Świstaka i Kolusza wrócili po urazach Horzelski, Kapica i Żółtek. przez cały czas brakowało Worwy oraz Kamińskiego, najlepszego strzelca Podhala.
Gospodarze stracili pierwszą bramkę już po 41 sekundach, w pechowych okolicznościach. Zając zagrał krążek z prawej strony przed nowotarską bramkę, a ten odbił się od stojącego tyłem Tańczyka i wpadł za plecy zdezorientowanego bramkarza Podhala.
„Szarotki” mogły gwałtownie wyrównać, ale Długopolski z najbliższej odległości nie pokonał golkipera Polonii. W czwartej minucie Wielkiewicz wygrał pojedynek sam na sam z Zającem i podwyższył na 2:0. Chwilę później Worona wykorzystał podanie zza bramki, posyłając krążek pod poprzeczkę.
Przy stanie 0:3 trenerzy Podhala poprosili o 30 sekund przerwy i zmienili bramkarza — Zająca zastąpił Polak. Nie powstrzymało to rozpędzonych bytomian. W dziewiątej minucie Wicher zmienił tor lotu krążka tuż przed interweniującym Polakiem. Jeszcze przed pierwszą przerwą goście zdobyli dwa gole w odstępie zaledwie 18 sekund. Trafiali Buyalskiy i Tyński, a Podhale przegrywało 0:6.
W drugiej tercji Polonia była bezlitosna zwłaszcza podczas gry w przewadze liczebnej — w ten sposób zdobyła cztery z pięciu bramek w tej odsłonie. W 27. minucie bytomianie umieścili krążek w siatce, ale sędziowie nie uznali gola, dopatrując się nieprzepisowego zagrania zawodnika gości w polu bramkowym. Kilka sekund później, podczas gry w przewadze, efektownym strzałem na 7:0 podwyższył Buyalskiy. Następnie Wielkiewicz nie wykorzystał rzutu karnego.
W 30. minucie Jarczyk otrzymał karę meczu za atak kolanem na rywala. Podhale musiało przez pięć minut grać w osłabieniu, a Polonia gwałtownie to wykorzystała, zdobywając ósmego gola po indywidualnej akcji. Minutę później Kubes przymierzył z dystansu. Krążek odbił się od słupka i wpadł do bramki. Kolejne trafienia dołożyli Padakin, który skorzystał z błędu nowotarskiego bramkarza, oraz Bepierszcz, kończąc koronkową akcję gości.
Pod koniec tercji odpowiedział Kapica. Efektownym strzałem pod poprzeczkę zdobył pierwszą bramkę dla „Szarotek”. W ostatniej akcji tej części gry krążek ponownie znalazł się w nowotarskiej bramce, ale po analizie wideo sędziowie uznali, iż strzał padł już po końcowej syrenie. Po dwóch tercjach było 1:11.
W drugiej minucie trzeciej tercji Buyalskiy dynamicznie wjechał w strefę Podhala, wymanewrował Polaka i skompletował hat tricka. W 47. minucie gospodarze zdobyli drugiego gola. W zamieszaniu pod bytomską bramką krążek do siatki wepchnął Sadouski, ustalając wynik spotkania na 2:12.
Podhale Nowy Targ – Polonia Bytom 2:12 (0:6, 1:5, 1:1)
0:1 Zając (0:41),
0:2 Wielkiewicz – Bepierszcz, Jarosz (03:08),
0:3 Vorona – Fedieiev, Górny (03:37),
0:4 Wicher – Bodora, Tyński (08:34)
0:5 Buyalskiy – Padakin, Mroczkowski (10:56)
0:6 Tyński – Wicher, Bodora (11:14)
0:7 Buyalsiy – Mroczkowski, Osenieks (27:12, 5/4)
0:8 Mroczkowski – Wielkiewicz, Buyalskiy (30:24, 5/4)
0:9 Kubes – Mroczkowski, Buyalskiy (31:43, 5/4)
0:10 Padakin – Fadieiev, Hrebenyk (36:00, 5/4)
0:11 Bepierszcz – Jarosz, Wielkiewicz (37:32)
1:11 Kapica – Bochnak, Malasiński (38:35)
1:12 Buyalskiy – Hrebenyk, Osenieks (41:56)
2:12 Sadouski – Załamai, Bochnak (47:17)
Podhale: Zając (od 4. min Polak) – Załamai, Matera, Jarczyk, Kapica, Bochnak – Tańczyk, Matthews, Majoch, Saudoski, Słowakiewicz Sitnik, Horzelski, Łojas, Olifirczuk, Żółtek – Bryniarski, Węglarczyk, Długopolski, Malasiński, Czyrkin.
Kary: 33 (w tym 5+20 min dla Jarczyka za faul) – 6 min. Sędziowali: Marcin Majda, Mateusz Krzywda,





![W sobotę piłkarskie derby powiatu [BĘDZIE RELACJA LIVE]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/mecz-Polonia-Swidnica_-_GKS-Mirkow-2026.09.06-6.jpg)








