Ulica Świętego Leonarda to jedna z najstarszych arterii w Kielcach. Wiodła z Rynku w stronę wsi Zagórze.
– Świętego Leonarda, to oprócz Bodzentyńskiej, Dużej i Piotrkowskiej, jedna z ulic, które ukształtowały nie tylko układ komunikacyjny miasta, ale w ogóle Kielce – mówi Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. – Wychodziła z niewielkiego wówczas, przyrynkowego miasteczka i wiodła przez folwarki i pola do Zagórza. Dziś to ulica Świętego Leonarda, a początkowo była nazywana Drogą ku Leonardowi. Skąd taka nazwa? Ponieważ na wzgórzu stał kościół św. Leonarda, a później Gmach Leonarda. To mniej więcej w tym miejscu, w którym w tej chwili znajduje się pomnik Henryka Sienkiewicza.
Przy ulicy Świętego Leonarda przez długi czas nie było zabudowań. Najstarszym domem, nieistniejącym już, był drewniany budynek wyglądem przypominający dworek. Prawdopodobnie pochodził z XVII wieku, a stał pod dzisiejszym numerem 14.
– Był zwany domem wójta, czyli kogoś kto zarządzał miastem, a poprzedzał burmistrza. Kolejne zabudowania wzniesiono dopiero około 1840 roku, po południowej stronie ulicy Świętego Leonarda. Początkowo nie przy Rynku, ale na odcinku za ulicą Wesołą. Były to jednopiętrowe kamienice – dodaje Krzysztof Myśliński.
W latach 70. XIX wieku wybudowany został natomiast budynek, w którym w tej chwili mieści się siedziba pogotowia ratunkowego. Początkowo była to siedziba Kieleckiej Straży Ogniowej – trzeciej z kolei ochotniczej straży w kraju. Dawniej nad budynkiem dominowała czteroboczna wieża obserwacyjna, z balkonem wokół ostatniej kondygnacji i dzwonem bijącym na alarm. Straż pożarna funkcjonowała w tym obiekcie do 1972 roku, w tej chwili mieści się w nim Świętokrzyskie Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego.
Kielce. Ulica Świętego Leonarda. 1950 rok. Remiza strażacka / źródło: Muzeum Historii KielcDalej, w stronę obecnego Placu Moniuszki są dwie kamienice, a następnie budynek będący w tej chwili siedzibą Muzeum Historii Kielc.
– Była to pierwsza siedziba kieleckiej Dyrekcji Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Z czasem okazała się jednak niewystarczająco duża i w latach 80. XIX wieku wystawiono ogromny, jak na kieleckie warunki, gmach Banku Polskiego zaprojektowany przez Franciszka Kowalskiego. Budynek ten znajduje się na rogu ulic Świętego Leonarda i Tadeusza Kościuszki. Natomiast pierzeję po południowej stronie kończyły parterowe kamieniczki. W jednej z nich przez pewien czas była siedziba gminy żydowskiej – opowiada Krzysztof Myśliński.
Kielce. Ulica Świętego Leonarda. 1915 rok. Budynek Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Kielcach / źródło: fotopolska.euUlica Świętego Leonarda zachowała historyczny przebieg. I nie jest to przypadek, iż na odcinku najbardziej oddalonym od Rynku zakręca w prawo, a następnie w lewo. – Po prostu omijała kościołek i późniejszy Gmach Leonarda – wyjaśnia Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
I dodaje, iż tą ulicą, a w zasadzie drogą wówczas, płyną strumień.
– I prawdopodobnie dlatego, podczas jakichś prac prowadzonych w ulicy, dokopano się do kanału czy też choćby niewielkiego tunelu. A jak się znajdzie takie pozostałości pod ziemią to często pojawiają się głosy, iż pod miastem były jakieś tajne przejścia, które rzekomo łączyły Kielce choćby z Chęcinami – mówi Krzysztof Myśliński.
Specjalnie dla Radia Kielce o historii ulic w mieście opowiada Krzysztof Myśliński – Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Filmową podróż w czasie ilustrujemy archiwalnymi i aktualnymi fotografiami. Premierowe odcinki w piątki na radiokielce.pl oraz na YouTube.
HISTORIA KIELECKICH ULIC

Historia kieleckich ulic. Źródłowa

Historia kieleckich ulic. Plac Moniuszki

Historia kieleckich ulic. Piotrkowska
Które ulice w Kielcach są najstarsze? Skąd wzięły się ich nazwy? Co przed laty się przy nich znajdowało, a czego w tej chwili już nie zobaczymy? Kiedy ulice zostały zabrukowane, a kiedy pojawił się na nich asfalt? W którym roku na ulicach Kielc zamontowano pierwsze latarnie? Odpowiedzi nie tylko na te pytania w filmowym cyklu „Historia kieleckich ulic”.


3 godzin temu








