
Po latach oczekiwania, utrudnień i wielkiej przebudowy linii kolejowej mieszkańcy Sądecczyzny doczekali się przełomu. Już 14 czerwca zostaną uruchomione pierwsze regularne połączenia pasażerskie na trasie Nowy Sącz – Marcinkowice. To pierwszy namacalny efekt gigantycznej inwestycji kolejowej Podłęże–Piekiełko i jednocześnie początek drogi do znacznie większego celu – podróży z Nowego Sącza do Krakowa w około godzinę.
Kolej wraca na Sądecczyznę
Od 14 czerwca mieszkańcy ponownie będą mogli korzystać z regularnych połączeń kolejowych pomiędzy Nowym Sączem a Marcinkowicami. Pociągi Kolei Małopolskich zatrzymywać się będą na stacjach Nowy Sącz, Nowy Sącz Miasto, Nowy Sącz Chełmiec oraz Marcinkowice.
Przejazd pomiędzy stacjami końcowymi potrwa zaledwie około 11 minut. To znacząca zmiana dla mieszkańców Chełmca, Marcinkowic i północnej części Nowego Sącza, którzy zyskają alternatywę dla coraz bardziej zatłoczonych dróg.
Uruchomienie ruchu pasażerskiego na tym odcinku jest pierwszym etapem przywracania połączeń na modernizowanej linii nr 104, która przez ostatnie lata była placem budowy największej inwestycji kolejowej w historii regionu.

Tak będą kursować pociągi
Według opublikowanego rozkładu jazdy pierwsze pociągi z Marcinkowic do Nowego Sącza będą odjeżdżać już o godzinie 5:11 i 6:11. Kolejne kursy zaplanowano między innymi o 7:24, 8:13, 10:01, 11:39, 12:59, 14:24, 15:16, 16:12, 17:37, 18:30 oraz 19:49.
W przeciwnym kierunku, z Nowego Sącza do Marcinkowic, pierwsze połączenia ruszą o godzinie 5:32 i 6:32. Następne odjazdy zaplanowano m.in. o 7:46, 8:57, 10:50, 12:14, 13:20, 14:45, 15:49, 17:01 oraz 18:11.
Pociągi zatrzymywać się będą również na nowych przystankach Nowy Sącz Miasto oraz Nowy Sącz Chełmiec.

To dopiero początek wielkiej zmiany
Uruchomienie połączenia Nowy Sącz – Marcinkowice jest jedynie pierwszym krokiem. Docelowo modernizowana linia kolejowa ma połączyć Nowy Sącz z Limanową, Mszaną Dolną i Krakowem, radykalnie skracając czas podróży.
Właśnie ten cel od początku przyświeca inwestycji Podłęże–Piekiełko. Po zakończeniu wszystkich prac podróż ze stolicy Sądecczyzny do Krakowa ma trwać około jednej godziny. Dla porównania dziś przejazd samochodem często zajmuje choćby dwie godziny, a w okresach wzmożonego ruchu jeszcze dłużej.
Nowa linia ma nie tylko poprawić komfort podróżowania, ale także zwiększyć atrakcyjność inwestycyjną regionu, ułatwić codzienne dojazdy do pracy i szkół oraz jeszcze mocniej połączyć Sądecczyznę z Krakowem.
Historyczna data dla regionu
14 czerwca 2026 roku może przejść do historii jako dzień symbolicznego powrotu kolei na Sądecczyznę. Choć na pełne efekty inwestycji mieszkańcy będą musieli jeszcze poczekać, pierwsze pociągi na trasie Nowy Sącz – Marcinkowice pokazują, iż po latach zapowiedzi i projektów wielka kolejowa rewolucja w regionie staje się faktem.
Dla wielu mieszkańców będzie to pierwszy od lat moment, kiedy ponownie usłyszą odgłos regularnie kursującego pociągu na linii 104. A dla całej Sądecczyzny – początek drogi do szybkiego połączenia z Krakowem, o którym mówiło się od dziesięcioleci.
default
default
default
default

default
default
default
default
default
default
default
default

default
default

4 dni temu



![Zabytkowe pojazdy, pokazy lotnicze. W Zamościu trwa Rajd Koguta [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-zabytkowe-pojazdy-pokazy-lotnicze-w-zamosciu-trwa-rajd-koguta-zdjecia-1780664277.jpg)












