HOKEJ: Miała być nowa drużyna, są problemy. Zabrakło czasu i… lodu w Arenie Sanok!

2 godzin temu

Jeszcze kilka dni temu wszystko wskazywało na to, iż Sanok może w okresie 2026/2027 zyskać drugi seniorski zespół hokejowy. Projekt FRH Akademia miał być przede wszystkim szansą dla młodych zawodników, którzy po zakończeniu wieku juniorskiego nie mieliby w Sanoku możliwości dalszej regularnej gry. Ostatecznie drużyna nie wystąpi jednak w najbliższym sezonie w 1. Lidze.

O planach utworzenia zespołu informowaliśmy tutaj. Za projektem mieli stać Radosław Sawicki, Akademia HADE13 oraz Fundacja Rozwoju Hokeja na Lodzie. FRH Akademia miała rozpocząć rywalizację na szczeblu centralnym, a jej skład miał być oparty przede wszystkim na młodych zawodnikach z Sanoka i okolic.

Projekt był już na zaawansowanym etapie. Kompletowana była dokumentacja niezbędna do uzyskania licencji, a prowadzone były również rozmowy dotyczące budowy kadry i pozyskania sponsorów.

Ostatecznie planów nie uda się zrealizować w nadchodzącym sezonie.

Zabrakło czasu w formalności

Jak poinformował portal hokej.net, Fundacja Rozwoju Hokeja na Lodzie wystąpiła z wnioskiem o przyjęcie w poczet członków Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. Problemem okazał się jednak termin złożenia dokumentów.

Prezes PZHL Krzysztof Woźniak wyjaśnił, iż wniosek wpłynął tuż przed posiedzeniem zarządu i nie było już możliwości przeprowadzenia całej wymaganej procedury przed rozpoczęciem rozgrywek.

Fundacja zgłosiła się z chęcią wstąpienia w poczet członków PZHL. Wniosek wpłynął bezpośrednio przed posiedzeniem zarządu i zgodnie z obowiązującą procedurą nie mogliśmy przeprowadzić jego weryfikacji i podjąć uchwały w tej sprawie. Wniosek będziemy mogli zweryfikować dopiero na kolejnym posiedzeniu, za około miesiąc, a wtedy siłą rzeczy będzie już dla nich za późno – przekazał Krzysztof Woźniak, cytowany przez hokej.net.

Problemem również dostępność lodu

Na przeszkodzie stanęły także kwestie organizacyjne związane z wykorzystaniem Areny Sanok. Według informacji przekazanych PZHL przez władze miasta, możliwości zapewnienia kolejnej drużynie dodatkowych godzin treningowych i meczowych na lodowisku są w tej chwili bardzo ograniczone.

To oznacza, iż choćby przy dopełnieniu formalności uruchomienie zespołu w najbliższym sezonie byłoby bardzo trudne.

Jednocześnie prezes PZHL podkreślił, iż sam pomysł stworzenia kolejnej drużyny jest oceniany pozytywnie. Związek dostrzega potrzebę zapewnienia młodym polskim zawodnikom możliwości dalszej gry i rozwoju.

Jeżeli projekt zostanie odpowiednio wcześniej przygotowany, a organizatorzy będą dysponowali zapewnieniem odpowiedniej liczby godzin na lodzie, temat może wrócić przed kolejnym sezonem.

Młodzi hokeiści przez cały czas bez alternatywy?

FRH Akademia miała być odpowiedzią na problem, który od lat dotyczy szkolenia młodzieży w Sanoku. Najstarszą w tej chwili grupą młodzieżową jest młodzik, a brak kolejnych kategorii sprawia, iż część zawodników po zakończeniu tego etapu staje przed koniecznością wyjazdu do innego ośrodka albo rezygnacji z dalszej gry.

Nowa drużyna seniorska miała stworzyć dla nich możliwość pozostania w Sanoku i kontynuowania kariery. W planowanym składzie znajdowali się zarówno młodzi zawodnicy, jak i hokeiści mający doświadczenie na najwyższym poziomie.

Radosław Sawicki podkreślał wcześniej, iż FRH Akademia nie miała być konkurencją dla STS-u, ale dodatkową możliwością dla zawodników, którzy nie znajdą miejsca w pierwszym zespole.

W 1. Lidze zagra pięć zespołów

W sezonie 2026/2027 w 1. Lidze wystąpi pięć drużyn: Naprzód Janów Katowice, Fudeko GAS Gdańsk, United Opole, GKS Stoczniowiec Gdańsk oraz SMS PZHL Katowice. Rozgrywki rozpoczną się 19 września.

FRH Akademia będzie więc musiała poczekać. Nie oznacza to jednak definitywnego końca projektu. jeżeli uda się uporządkować kwestie formalne, organizacyjne i zapewnić odpowiednie warunki do treningów oraz rozgrywania spotkań, pomysł może powrócić przy okazji kolejnego sezonu.

Dla Sanoka oznaczałoby to możliwość stworzenia dodatkowej ścieżki rozwoju dla młodych hokeistów, którzy dziś po zakończeniu wieku młodzieżowego mają ograniczone możliwości kontynuowania kariery na miejscu.

Idź do oryginalnego materiału