Druga drużyna przez cały czas bez zwycięstwa. Na stadionie w Stężycy do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis. Worek z golami rozwiązał się w drugiej połowie i to zespół trenera Tomasza Fojuta dwukrotnie wychodził na prowadzenie. Za każdym razem gospodarze odpowiadali.. Wraz z upływem czasu spotkanie coraz bardziej wymykało się spod kontroli drugiego zespołu Chojniczanki, a Radunia wykorzystała swoje okazje i odwróciła losy rywalizacji.
– Dwukrotnie wychodziliśmy na prowadzenie, ale niestety nie udało się utrzymać wyniku. Mecz był jak najbardziej do wygrania. Z samej gry nie byliśmy gorszym zespołem. Odnoszę wrażenie, iż gdy na boisku brakuje doświadczonych zawodników, nie ma kto pociągnąć zespołu w trudnym momencie. To kolejny krok, który musimy zrobić, by zacząć myśleć o pozytywnych rezultatach. Zapewniam jednak, iż niezależnie od wyniku nasi piłkarze robią stałe postępy. Gra w tak wymagającym środowisku to dla nich ogromny przywilej, który napędza ich rozwój – komentował trener Tomasz Fojut.
6. KOLEJKA IV LIGA RWS INVESTMENT GROUP: RADUNIA STĘŻYCA – CHOJNICZANKA II 5:2 (0:0)
0:1 – Jakub Pławski (52′)
1:1 – Filip Prykaszczyk (57′)
1:2 – Alex Lasota (71′)
2:2 – Paweł Czychowski (72′)
3:2 – Tomasz Birr (77′)
4:2 – Tomasz Birr (78′)
5:2 – Jan Chachuła (85′)

CHOJNICZANKA II: Maksymilian Bydler – Oliwier Siuda, Rafał Majtyka (60′ Kacper Stokłosa), Mateusz Morek, Grzegorz Chrapkowski, Adrian Czyżewski (73′ Nikodem Zieliński), Tomasz Mikołajczak (67′ Filip Spirka), Jan Baczyński (67′ Sebastian Motylewski), Marcin Pilchowski-Lemańczyk, Jakub Pławski, Krzysztof Smolarczyk (67′ Alex Lasota)
Kolejne spotkanie Chojniczanka II rozegra w niedzielę, 13 września o godzinie 11:00 na Boisku Modrak. Przeciwnikiem rezerw będą Anioły Garczegorze.

fot. tytułowe: Radunia Stężyca















