III Zaczerska Dycha przyciągnęła setki uczestników. „Frekwencja przerosła nasze oczekiwania" [REPORTAŻ]

1 godzina temu

Głównym punktem programu był bieg na 10 kilometrów, ale można było również wybrać dystans o połowę krótszy lub marsz z kijkami. Swoją część sportowego wydarzenia mieli najmłodsi. Zaczerska Dycha łączy rywalizację z zachętą do aktywnego spędzania czasu, a jej pierwotna idea nawiązywała do przypadającego 10 października Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego.

Obejrzyj materiał Tv trzebownisko:

Frekwencja powyżej oczekiwań

Wojciech Kochman, prezes Stowarzyszenia MAG-JA, współorganizator wydarzenia i radny gminy Trzebownisko, nie ukrywał zadowolenia z liczby startujących. Jak szacował, na dwóch dystansach biegowych pojawiło się łącznie około 270 osób, w nordic walking około 70, a w rywalizacji dziecięcej około stu uczestników. Całą frekwencję oceniał w przybliżeniu na 450 osób.

„To jest fantastyczny wynik, jeżeli chodzi o frekwencję”, mówił Kochman.

Przypomniał również o znaczeniu daty zawodów. Nawiązanie do Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego towarzyszyło pomysłowi na bieg już od pierwszej edycji.

Rosnące zainteresowanie dostrzega także Sławomir Porada, wójt gminy Trzebownisko. Jego zdaniem Zaczerska Dycha zyskuje znaczenie wykraczające poza lokalne środowisko biegowe, a sport staje się jednym z wyróżników gminy.

„Cieszę się, iż Dycha Zaczerska staje się już imprezą rangi, trzeba to wprost powiedzieć, co najmniej wojewódzkiej”, oceniał wójt.

Szybka trasa, choć wiatr przeszkadzał

Uczestnikom sprzyjała temperatura, która według jednego z biegaczy wynosiła około 13 stopni. Większym wyzwaniem okazał się wiatr. Mimo niego rozmówcy dobrze oceniali warunki do startu.

Tomek, uczestnik biegu na 10 kilometrów, zwracał uwagę na płaski profil trasy, sprzyjający szybkiemu bieganiu. Jak relacjonował po przekroczeniu mety, jego zegarek wskazał około 39 minut. Był to jego własny odczyt, a nie wynik przytoczony z oficjalnego pomiaru.

„Pogoda wyśmienita, idealne warunki do biegania takich dystansów”, mówił. Chwalił również organizację, określając wydarzenie jako bardzo udane.

Podobne wrażenia miała Dominika Kosior, która wybrała dystans pięciu kilometrów.

„Bardzo przyjemna, bardzo fajna trasa, dobrze wytyczona. Wiatr dzisiaj nie pomagał, ale pogoda generalnie do biegania idealna”, podsumowała. Jak opisywała, trasa prowadziła częściowo po szutrze, częściowo po asfalcie.

Szkoła udostępniła sportowe zaplecze

W przygotowanie wydarzenia włączył się Zespół Szkół w Zaczerniu, współpracujący z Ośrodkiem Sportu i Rekreacji. Placówka udostępniła obiekt, którego nawierzchnię odnowiono latem, oraz zapewniła dostęp do energii elektrycznej.

Dla dyrektorki zawody były również okazją do przypomnienia sportowców związanych ze szkołą. Wśród jej byłych uczniów wymieniła Olivera Wdowika oraz olimpijkę Matyldę Kowal, która, jak zaznaczyła, wystartowała także podczas tegorocznego wydarzenia.

„Cieszymy się bardzo, iż z Zaczernia wychodzą takie talenty”, podkreśliła Jadwiga Faszczowy.

Trzecia edycja pokazała, iż obok zawodników skupionych na wyniku jest miejsce dla osób wybierających krótszy dystans, marsz z kijkami i dzieci rozpoczynających przygodę ze sportem. Właśnie tę różnorodność akcentowali gospodarze, mówiąc o rozwijaniu w gminie idei „życia na sportowo”.

Idź do oryginalnego materiału