Rozpędzona Bochnia kontra gwiazdy z Torunia. Sobotni hit zapowiada się znakomicie!

1 godzina temu

Cztery mecze, cztery zwycięstwa i najlepsza ofensywa w PGE Basket Lidze Kobiet. Contimax MOSiR Bochnia znakomicie rozpoczął sezon, ale w najbliższą sobotę czeka go kolejny wymagający sprawdzian. Do Bochni przyjedzie Energa Toruń, która ma jak dotąd jedną z najlepszych defensyw w lidze i kilka koszykarek należących do ligowej czołówki.

W zeszłym sezonie w Bochni oba zespoły stworzyły rewelacyjne widowisko – górą był wtedy Contimax MOSiR – zobaczcie:

Jak będzie tym razem?

Podopieczne Artura Włodarczyka są na fali. Po zwycięstwie nad Zagłębiem Sosnowiec (69:58) pokonały mistrzynie Polski z Lublina (100:93), a następnie rozbiły Wichoś Jelenia Góra (111:69) i Lotto MKS Pruszków (112:65). Trzy kolejne mecze z dorobkiem co najmniej 100 punktów dają Bochniankom średnią 98 punktów na spotkanie – najwyższą w ekstraklasie.

Energa również dobrze weszła w sezon. Torunianki wygrały trzy z czterech spotkań, pokonując Artego Bydgoszcz (69:62), Zagłębie Sosnowiec (76:61) i Wichoś Jelenia Góra (91:56). Jedyną porażkę poniosły w Lublinie (54:69).

98 punktów kontra 62. Kto narzuci swój styl?

Statystyki zapowiadają interesujące zderzenie. Contimax zdobywa najwięcej punktów w całej lidze (98 na mecz), natomiast Energa pozwala rywalkom na zaledwie 62 – to trzeci najlepszy wynik w ekstraklasie. Czy Torunianki zdołają wyhamować ofensywę Bochni, która w ostatnich trzech spotkaniach zdobyła łącznie aż 323 punkty?

W Toruniu początek sezonu budzi optymizm. Lokalne „Nowości” po ostatnim zwycięstwie zwracały uwagę na trzy zagraniczne gwiazdy Energi, wspierane przez młode polskie zawodniczki. Zespół prowadzony przez Elmedina Omanicia został latem znacząco przebudowany, a pierwsze wyniki wskazują, iż nowe zawodniczki gwałtownie odnalazły się w drużynie.

Jack Animam i spółka. Toruń ma czym postraszyć

Największą gwiazdą Energi jest Jack Animam. Reprezentantka Filipin notuje średnio aż 20,8 zbiórki na mecz, co daje jej pierwsze miejsce w lidze. Prowadzi również w klasyfikacji EVAL (32,3). W ostatnim spotkaniu z Jelenią Górą zdobyła 22 punkty i zebrała 20 piłek, osiągając EVAL 44 – jeden z dwóch najlepszych wyników czwartej kolejki.

Dla Bochni będzie to szczególnie interesujący test, bo Contimax jest najlepszą drużyną ligi w zbiórkach (47 na mecz). Jastina Kosalewicz ze średnią 9,3 zajmuje dziesiąte miejsce w indywidualnej klasyfikacji, ale w sobotę przyjdzie jej rywalizować z wyjątkowo wymagającą przeciwniczką.

Energa ma jednak więcej atutów. W ostatnim meczu Elisa Pinzan zdobyła 26 punktów i rozdała pięć asyst, a Tamia Scott ze średnią 18,5 punktu jest siódmą strzelczynią ekstraklasy. Torunianki potrafią też skutecznie utrudniać rywalkom rozgrywanie akcji – notują średnio 15,8 przechwytu i popełniają tylko 8,5 straty na spotkanie.

Siła Bochni tkwi w zespole

Contimax odpowiada przede wszystkim szerokim składem i ofensywną wszechstronnością. W ostatnim meczu w Pruszkowie aż sześć Bochni anek zdobyło dwucyfrową liczbę punktów. Liderką punktową zespołu pozostaje Anaya Peoples (18,8 pkt), która zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodniczek ligi. Laura Stockton jest czwarta wśród najlepiej asystujących (5,3), a Karolina Dżochowska imponuje skutecznością rzutów za trzy punkty (11/22).

Jedna ze statystyk szczególnie mocno odróżnia oba zespoły. Rezerwowe Contimaxu zdobywają średnio 26,3 punktu na mecz, podczas gdy ławka Energi dostarcza zaledwie 6. Ta różnica może mieć duże znaczenie, szczególnie jeżeli sobotnie spotkanie będzie wyrównane.

Mimo znakomitego początku sezonu w bocheńskim zespole nie ma mowy o samozadowoleniu.

– Cieszymy się z czwartego zwycięstwa z rzędu, ale to dopiero tak naprawdę początek ligi. Jeszcze wiele meczów przed nami i dużo do pokazania. Cieszy nas to, iż tak dużo zawodniczek punktowało – mówiła po wygranej w Pruszkowie kapitan Marta Marcinkowska.

Sobotnie spotkanie pokaże, czy rozpędzona ofensywa Bochni poradzi sobie z jedną z najlepszych defensyw ligi i czy gospodynie znajdą sposób na ograniczenie dominacji Jack Animam pod koszami.

Contimax MOSiR Bochnia – Energa Toruń
Sobota, 17 października, godz. 18:00
Hala Widowiskowo-Sportowa w Bochni

Head to Head
PGE BASKET LIGA KOBIET
2026/27 · Dane z dotychczasowych meczów sezonu
Stan na 15.10.2026
Contimax MOSIR BochniaBilans 4–0
WWWW
VS
Energa ToruńBilans 3–1
WWPW
Średnio na mecz
Punkty rzucone
98,0
72,5
Stracone punktymniej = lepiej
71,3
62,0
Zbiórki
47,0
44,0
Asysty
19,0
15,8
Stratymniej = lepiej
12,0
8,5
Skuteczność rzutowa
procent oraz trafione / próby
Za 2
54,1%99/183Contimax MOSIR Bochnia
51,3%80/156Energa Toruń
Za 3
34,2%38/111Contimax MOSIR Bochnia
30,1%25/83Energa Toruń
Wolne
76,2%80/105Contimax MOSIR Bochnia
63,2%55/87Energa Toruń
Opracowanie własne na podstawie danych PZKosz / PGE Basket Liga Kobiet
Stan na 11.10.2026
PGE BASKET LIGA KOBIET
Tabela 2026/27
MDrużynaPktMeczeZ–PMałe punkty+/-Forma
1
Contimax MOSIR Bochnia
844–0392–285+107
WWWW
2
1KS Ślęza Wrocław
743–1320–234+86
WWPW
3
Energa Toruń
743–1290–248+42
WWPW
4
Lotto AZS UMCS Lublin
642–2351–293+58
WPWP
5
Enea AZS Politechnika Poznań
633–0210–162+48
WWW
6
SKK Polonia Warszawa
633–0254–218+36
WWW
7
Widzew Łódź
532–1244–214+30
WPW
8
Pro-Network Enea AJP Gorzów Wielkopolski
532–1232–188+44
PWW
9
Lotto MKS Pruszków
541–3290–380-90
PWPP
10
MB Zagłębie Sosnowiec
541–3251–289-38
PPWP
11
PGE Wisła Kraków
440–4252–311-59
PPPP
12
Artego Bydgoszcz
440–4184–303-119
PPPP
13
Isands JTEC Wichoś Jelenia Góra
440–4257–402-145
PPPP
Kolejność liczona na podstawie punktów ligowych i kryteriów bezpośrednich zgodnie z zasadami klasyfikacji PZKosz/FIBA.
Mecze 5. kolejki
PGE BASKET LIGA KOBIET
17.10.2026 · 16:00
PGE Wisła Kraków
– : –
Widzew Łódź
17.10.2026 · 18:00
Contimax MOSIR Bochnia
– : –
Energa Toruń
18.10.2026 · 16:00
Lotto AZS UMCS Lublin
– : –
Enea AZS Politechnika Poznań
18.10.2026 · 18:00
Artego Bydgoszcz
– : –
SKK Polonia Warszawa
18.10.2026 · 18:00
Pro-Network Enea AJP Gorzów Wielkopolski
– : –
MB Zagłębie Sosnowiec
05.11.2026 · 17:00
Isands JTEC Wichoś Jelenia Góra
– : –
1KS Ślęza Wrocław
Idź do oryginalnego materiału