
Dziś hala w Dąbrowie Białostockiej była świadkiem prawdziwego popisu skuteczności i zespołowej gry miejscowych piłkarzy ręcznych.
KS Szczypiorniak Dąbrowa Białostocka pewnie pokonał KS Szczypiorniak Suwałki 45:21, kontrolując spotkanie od pierwszej do ostatniej minuty.
Zawodnicy z Dąbrowy Białostockiej od samego początku narzucili wysokie tempo gry i szczelną defensywę, która skutecznie powstrzymywała ataki przeciwników. Dzięki temu już w pierwszej połowie wypracowali sobie bezpieczną przewagę, sukcesywnie powiększając różnicę bramek.
Zespół gospodarzy imponował zarówno skutecznością rzutową, jak i płynnymi przejściami z obrony do ataku. Często kontrataki kończyły się błyskawicznymi i efektownymi trafieniami.
Myślę, iż dzisiaj na papierze byliśmy drużyną lepszą, jednak trzeba było to pokazać na parkiecie. Mecz zagrany bardzo dobrze w obronie, z tego mogliśmy wyprowadzać szybkie kontry i zdobywać własne bramki – powiedział po meczu Daniel Chojnacki, trener KS Szczypiorniak Dąbrowa Białostocka
Dodał, iż nie spodziewał się, iż pójdzie tak łatwo, ale ta przewaga wynikała właśnie z bardzo dobrej gry w defensywie. Dzięki temu udało się uzyskać przewagę i doprowadzić mecz do zwycięstwa.
Z każdego meczu można wyciągnąć wnioski. Na pewno znajdziemy elementy, które możemy poprawić – zwłaszcza w ataku – ale generalnie jestem bardzo zadowolony z postawy drużyny – podsumował.
Smutku z porażki nie krył trener gości.
Dąbrowa Białostocka kontrolowała mecz od początku do końca. To bardziej doświadczona drużyna. My jesteśmy dopiero na etapie budowania zespołu, więc sam udział w rozgrywkach drugiej ligi to dla nas duży krok naprzód – powiedział po meczu Rafał Golub, trener KS Szczypiorniak Suwałki.
Gratulując rywalowi zwycięstwa podkreślił, iż liczy na to, iż w przyszłości wyniki będą bardziej wyrównane.
Na gorąco trudno jeszcze analizować, ale z pewnością będziemy pracować nad poprawą gry w obronie, bo stracenie ponad 40 bramek to zdecydowanie za dużo – podsumował.
Mecz pomiędzy KS Szczypiorniak Dąbrowa Białostocka a KS Szczypiorniak Suwałki pokazał różnicę w doświadczeniu i organizacji gry obydwu zespołów. Dąbrowa potwierdziła swoją wysoką formę, a kibice mogli oglądać widowisko stojące na dobrym poziomie.
{youtube}LhKGrMFPxTg{/youtube}
{gallery}zdjecia/2026/Luty/36{/gallery}
KP,TL
fot. FL














