Jagiellonia Białystok oczami Ireneusza Mamrota: Powroty, transformacja i złote lata

1 tydzień temu
Ireneusz Mamrot, architekt sukcesów Jagiellonii Białystok z lat 2017–2019, szczegółowo analizuje swój czas spędzony na Podlasiu, wskazując na przyczyny sukcesów, trudności drugiego podejścia i ewolucję klubu. Kariera Ireneusza Mamrota na zawsze pozostanie nierozerwalnie związana z Białymstokiem. To właśnie w Jagiellonii szkoleniowiec święcił swoje największe sukcesy w piłce seniorskiej, tworząc zespół, który bez kompleksów rywalizował z ligowymi potęgami i walczył o najwyższe trofea w kraju. W obszernym wywiadzie szkoleniowiec poświęcił najwięcej uwagi właśnie Żółto-Czerwonym, rozkładając na czynniki pierwsze specyfikę pracy przy ul. Słonecznej, kulisy budowania drużyny wiceczempionów Polski oraz wyzwania, z jakimi mierzył się podczas swojej drugiej kadencji na stanowisku pierwszego trenera. Sukces oparty na stabilności: Sezon 2017/2018 i walka o mistrzostwo

Pierwsze podejście Ireneusza Mamrota do prowadzenia Jagiellonii Białystok zakończyło się kapitalnym wynikiem – zdobyciem wicemistrzostwa Polski po pasjonującej walce do ostatniej kolejki. Szkoleniowiec wspomina tamten okres jako wzorcowy przykład spójności taktycznej i odpowiedniego doboru personaliów w szatni.
– Gdy przychodziłem do Jagiellonii po raz pierwszy, zastałem zespół o bardzo wysokiej dojrzałości taktycznej. Szatnia była pełna wyrazistych postaci, które brały odpowiedzialność w trudnych momentach. Byliśmy wtedy drużyną niezwykle stabilną kadrowo. Każdy zawodnik wiedział, czego od niego wymagamy, a automatyzmy wypracowane na treningach przekładały się na powtarzalność na boisku – podkreśla Mamrot.
Szkoleniowiec zaznaczył, iż siłą tamtej Jagiellonii była nie tylko wysoka jakość indywidualna poszczególnych piłkarzy, ale przede wszystkim unikal
Idź do oryginalnego materiału