Piła. Hala przy Żeromskiego przechodzi metamorfozę. Blisko 2,9 mln zł dofinansowania

1 godzina temu

Hala sportowa Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Żeromskiego w Pile przechodzi gruntowną modernizację. Podczas konferencji prasowej oficjalnie przekazano decyzję o przyznaniu 2 878 000 zł dofinansowania z budżetu państwa. Całkowity koszt inwestycji wynosi około 7 mln zł. Modernizacja ma poprawić warunki korzystania z obiektu, zwiększyć jego efektywność energetyczną i stworzyć lepsze warunki do organizacji zawodów sportowych.

Hala przy ul. Żeromskiego ma już 25 lat. Początkowo planowano przede wszystkim wymianę nawierzchni, jednak zakres inwestycji został rozszerzony.

-Hala sportowa przy ulicy Żeromskiego przechodzi metamorfozę. Kiedy przymierzaliśmy się do tego remontu, w zasadzie zakładaliśmy jedynie technologiczną wymianę podłogi. Jednak wchodząc do hali, która liczy sobie 25 lat, okazuje się, iż pojawia się wiele innych potrzeb, które warto wziąć pod uwagę. Poprawiamy więc funkcje, które bezpośrednio warunkują komfort zawodników i kibiców: od nowej nawierzchni, przez nowoczesne nagłośnienie, elektroniczne tablice wyników, klimatyzację, aż po pełny lifting wizualny. Zamurowujemy też część otworów ściennych, aby ograniczyć ubytki ciepła i zoptymalizować koszty utrzymania obiektu. Skala wydatków sięga 7 milionów złotych, co dla budżetu miasta i MOSiR-u stanowi odczuwalną kwotę. Dlatego dziękuję panu ministrowi – niemal 3 miliony złotych wsparcia to bardzo zauważalne partnerstwo – mówi Beata Dudzińska , prezydent Piły.

Środki na modernizację pochodzą z Programu Inwestycji Wojewódzkich, realizowanego wspólnie przez Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. W całym kraju program opiewa na 400 mln zł rocznie, z czego niemal 38 mln zł przeznaczono dla Wielkopolski.

Podczas konferencji minister sportu Jakub Rutnicki przypomniał, iż o potrzebie remontu hali rozmawiano już podczas jego wizyty w Pile 10 lipca.

-Byliśmy na tej hali dokładnie 10 lipca, gdy rozmawialiśmy o potrzebie przeprowadzenia tego remontu. Piła to siatkówka – to wspaniała historia i bardzo się cieszę, iż ludzie, którzy budowali tę siłę, przez cały czas prowadzą tu proces szkoleniowy. Chcemy stworzyć im do tego odpowiednie warunki. Wszyscy życzylibyśmy sobie, aby Piła wróciła do swoich najlepszych lat i do krajowej elity. Kilkanaście godzin temu miałem zaszczyt wręczać złote medale naszym siatkarzom za Mistrzostwa Europy w Mediolanie – ale jeżeli w przyszłości chcemy wychowywać kolejnych mistrzów, musimy inwestować w obiekty regionalne. Przekazuję dziś na ręce pani prezydent decyzję opiewającą na kwotę 2 878 000 złotych i mam nadzieję, iż już niebawem spotkamy się tu na meczach ligowych, odbudowując potęgę siatkarską północnej Wielkopolski – powiedział minister sportu.

Modernizacja jest już zaawansowana. W hali zamontowano nową podłogę, energooszczędne oświetlenie LED, system nagłośnieniowy oraz szybką bramę rolowaną. W kolejnych tygodniach wykonawca ma zająć się między innymi zamurowaniem pozostałych otworów okiennych, wykończeniem i pomalowaniem hali oraz korytarzy, oklejeniem szyb, montażem klimatyzacji i wymianą pokrycia dachowego. Jak zapowiada dyrektor MOSiR Dariusz Kubicki, prace potrwają jeszcze kilka tygodni.

Remont hali wpłynął także na przygotowania Klubu Siatkarskiego Piła do nowego sezonu. W czasie prowadzenia najbardziej uciążliwych prac zawodniczki trenowały w Szkole Podstawowej nr 6, a pierwsze mecze sezonu rozgrywają na wyjazdach.

Michał Lach, prezes Klubu Siatkarskiego Piła, sam doskonale pamięta czasy, gdy hala przy Żeromskiego była wypełniona kibicami podczas spotkań pierwszej ligi i ekstraklasy.

-Pamiętam swoje pierwsze kroki zawodowe na tej hali sprzed ponad dwudziestu lat – graliśmy tu przy pełnych trybunach zarówno w pierwszej lidze, jak i w ekstraklasie. Ten remont był ogromnie potrzebny. Rozpoczęliśmy sezon na zapleczu ekstraklasy od wygranej 3:0 i z niecierpliwością czekamy na pierwszy mecz u siebie. Apelujemy do naszych kibiców o wyrozumiałość: na razie zamieniamy się gospodarzami i gramy na wyjazdach, ale dzięki temu w drugiej części rundy czeka nas może seria choćby siedmiu czy ośmiu meczów z rzędu w naszej własnej, nowej hali. Nasz cel jest jasny – walka o awans do Tauron Ligi Kobiet—dodaje Michał Lach.

Po zakończeniu prac hala przy ul. Żeromskiego ma być nowocześniejszym i bardziej funkcjonalnym obiektem sportowym. Dla Klubu Siatkarskiego Piła będzie to również powrót do gry przed własną publicznością w warunkach odpowiadających ambicjom zespołu.

Sebastian Daukszewicz

Idź do oryginalnego materiału