Obie ekipy zaczęły z wielkim impetem i energią. Gospodarze zaczęli bardzo odważnie starając się atakować jagiellończyków już na ich połowie, ale goście radzili sobie z tym całkiem dobrze. W 3 minucie Kajetan Szmyt szarpnął swoim skrzydłem, dośrodkował z lewej strony, ale piłka nabrała rotacji i zupełnie zaskoczyła Mihaia Popę. Na szczęście lublinian zatrzymała się na słupku. W odpowiedzi Motor odpowiedział akcją zakończoną główką Mbaye Ndaye.
W 7 minucie powinno być 1:0 dla Jagi: z rzutu rożnego dośrodkował Montoia i głową strzelił Yuki Kobayashi. Japończyk znalazł się tam gdzie powinien i przymierzył głową piłkę chytrze z 7 metrów, ale piłka minęła o pół metra słupek bramki gospodarzy.
Kolejną dobrą akcję mieli miejscowi: w 17 minucie Karol Czubak strzelił. ale został zablokowany a dobitka przewrotką N'Diaye została wybita z linii bramkowej przez Tarasa Romanczuka. W 29 minucie kolejną akcję

1 godzina temu









![Potężny strzał dał wygraną Jagiellonii. Hiszpan huknął aż miło [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a6d0798f050a9_06827960.jpg)


