Styczeń to czas przygotowań do wiosennej rundy ligowych rozgrywek – z powodu zimna i mrozów często kluby korzystają z gościnności innych krajów, żeby przygotować drużynę do gry.
Legia, która rundę jesienną zakończyła na przedostatnim miejscu w tabeli, trenuje w hiszpańskim Mijas pod wodzą nowego trenera Marka Papszuna. Jego priorytetowym zadaniem jest poprawa sytuacji drużyny.
Były zawodnik Legii Marcin Burkhardt mówił w „Magazynie sportowym” Polskiego Radia RDC, iż może to nie być takie proste.
– Uważam, iż jest to bardziej skomplikowane. Trener Marek Papszun, który robił bardzo dobre wyniki w Rakowie, potrzebował dużo czasu, żeby je zrobić. To trwało kilka sezonów, jak on budował zespół, dobierał i wymieniał te ogniwa. Tutaj jest inny model pracy, tu na gwałtownie trzeba coś zdiagnozować – powiedział.
Do wiosny przygotowuje się też Pogoń Siedlce. Klub miał także wyjechać za granicę, do Turcji, jednak finansowo się to nie opłacało. Miejsce treningów będzie nietypowe, bo na terenie 18. Dywizji Zmechanizowanej.
– Trenujemy na jednostce wojskowej. Tam jest rewelacyjne boisko ze sztuczną nawierzchnią, tylko aby się do niego dostać, to trochę trzeba się pomęczyć – mówił w RDC trener Adam Nocoń.
Jak dodał, przede wszystkim trzeba poćwiczyć strzelanie.
– Będą to treningi na pewno piłkarskie. Jak będzie jakaś strzelanina, to myślę, iż też możemy w tym uczestniczyć, bo jeżeli chodzi o strzelanie bramek, to nie było za ciekawie w tym sezonie. Skuteczność była słaba, tak więc może jak z żołnierzami poćwiczymy, to ta skuteczność będzie lepsza – dodał.
Legia swój pierwszy mecz zagra w Warszawie z Koroną Kielce 1 lutego o godz. 17:30. Pogoń Siedlce zaś zacznie od wyjazdowego meczu z Odrą Opole 6 lutego o godz. 18:00.

14 godzin temu













