Jak nie sprzedamy kamieni, to nie jemy nic….

migranciwpolsce.pl 1 godzina temu



Jak nie sprzedamy kamieni, to nie jemy nic.\n\nLova (8 lat) pilnuje m\u0142odszego brata (6 lat), by nie skaleczy\u0142 si\u0119 m\u0142otkiem. \u2013 Trzeba bardzo uwa\u017ca\u0107 i si\u0119 nie rozgl\u0105da\u0107, \u017ceby nie uderzy\u0107 si\u0119 m\u0142otkiem w palec \u2013 m\u00f3wi ch\u0142opak. \u2013 Kiedy przelatuje samolot, to Mamisoa patrzy w niebo i wtedy przerywamy na chwil\u0119 prac\u0119, \u017ceby on sobie nie rozbi\u0142 palc\u00f3w, bo wtedy jest problem. \u2013 A jak si\u0119 skaleczysz to co robisz? \u2013 pytamy. \u2013 Wtedy zawijam palec kawa\u0142kiem materia\u0142u i pracuj\u0119 dalej.\n\nJest pi\u0105ta rano w stolicy Madagaskaru, Antananarywie. Jeszcze jest ciemno, ale ju\u017c s\u0142ycha\u0107 charakterystyczny d\u017awi\u0119k uderzanego w kamie\u0144 m\u0142otka. Wszyscy zaczynaj\u0105 si\u0119 krz\u0105ta\u0107 i id\u0105 na swoje stanowiska. U\u017cywaj\u0105c drobnych ga\u0142\u0105zek, rozpalaj\u0105 ogie\u0144, a na nim w ma\u0142ym garnuszku ugotuj\u0105 troch\u0119 ry\u017cu w du\u017cej ilo\u015bci wody. To b\u0119dzie \u015bniadanie i obiad. Przynosz\u0105 ze sob\u0105 20-litrowe \u017c\u00f3\u0142te bidony po oleju, a w nich m\u0142otki i gumowe obr\u0119cze. Tych przybor\u00f3w b\u0119d\u0105 u\u017cywa\u0107 przez ca\u0142y dzie\u0144 przy t\u0142uczeniu kamieni.\n\nCo roku codziennie do\u017cywiamy ponad p\u00f3\u0142tora tysi\u0105ca dzieci na Madagaskarze \ud83c\uddf2\ud83c\uddec. W\u015br\u00f3d nich s\u0105 dzieci ulicy i te pracuj\u0105ce w kamienio\u0142omach.\n\nAby dzieci nie musia\u0142y pracowa\u0107, dajmy im codziennie ciep\u0142y posi\u0142ek!\n\u27a1\ufe0f https:\/\/pomocafryce.org\/projekt-01-2026-dozywianie-1810-dzieci-na-madagaskarze\/”,”delight_ranges”:[],”image_ranges”:[],”inline_style_ranges”:[],”aggregated_ranges”:[],”ranges”:[{“entity”:{“__typename”:”ExternalUrl”,”__isEntity”:”ExternalUrl”,”url”:”https:\/\/l.facebook.com\/l.php?u=https\u00253A\u00252F\u00252Fpomocafryce.org\u00252Fprojekt-01-2026-dozywianie-1810-dzieci-na-madagaskarze\u00252F&h=AT3fYzw_vnt8QOOKdJWtLBdRQ2OTBX7qC-EKfqhE_ADv6MmaZ29bdhZHLGer0UfHwlwLbN2Tk3niCCJyargz48HDPHgnIiu-P4fuhcLs42bCqw6Zm_A5tLny72sV5ZMr1kZaNz8tx-1DAjHGv4Pgp2_CzOx7zEdLi07ZxA&s=1″,”external_url”:”https:\/\/pomocafryce.org\/projekt-01-2026-dozywianie-1810-dzieci-na-madagaskarze\/”,”__isWebLinkable”:”ExternalUrl”,”web_link”:{“__typename”:”ExternalWebLink”,”url”:”https:\/\/pomocafryce.org\/projekt-01-2026-dozywianie-1810-dzieci-na-madagaskarze\/”,”fbclid”:null,”lynx_mode”:”ASYNCLAZY

Jak nie sprzedamy kamieni, to nie jemy nic.

Lova (8 lat) pilnuje młodszego brata (6 lat), by nie skaleczył się młotkiem. – Trzeba bardzo uważać i się nie rozglądać, żeby nie uderzyć się młotkiem w palec – mówi chłopak. – Kiedy przelatuje samolot, to Mamisoa patrzy w niebo i wtedy przerywamy na chwilę pracę, żeby on sobie nie rozbił palców, bo wtedy jest problem. – A jak się skaleczysz to co robisz? – pytamy. – Wtedy zawijam palec kawałkiem materiału i pracuję dalej.

Jest piąta rano w stolicy Madagaskaru, Antananarywie. Jeszcze jest ciemno, ale już słychać charakterystyczny dźwięk uderzanego w kamień młotka. Wszyscy zaczynają się krzątać i idą na swoje stanowiska. Używając drobnych gałązek, rozpalają ogień, a na nim w małym garnuszku ugotują trochę ryżu w dużej ilości wody. To będzie śniadanie i obiad. Przynoszą ze sobą 20-litrowe żółte bidony po oleju, a w nich młotki i gumowe obręcze. Tych przyborów będą używać przez cały dzień przy tłuczeniu kamieni.

Co roku codziennie dożywiamy ponad półtora tysiąca dzieci na Madagaskarze . Wśród nich są dzieci ulicy i te pracujące w kamieniołomach.

Aby dzieci nie musiały pracować, dajmy im codziennie ciepły posiłek!
https://pomocafryce.org/projekt-01-2026-dozywianie-1810-dzieci-na-madagaskarze/



#Jak #nie #sprzedamy #kamieni #nie #jemy #nic…

Żródło materiału: Polska Fundacja dla Afryki

Idź do oryginalnego materiału