

Przymrozki znów dały się we znaki rolnikom, sadownikom i plantatorom. Najwięcej problemów sprawiają na wschodzie kraju, nieco mniej w centrum. Pierwsze sygnały dochodzą też z naszego regionu. Niewielkie na szczęście straty odnotował jeden z sadowników w Grudyni. Podobnie jest w Malerzowiach.
– Były 4 stopnie poniżej zera. Uratowaliśmy truskawki tylko dzięki szybkiej reakcji. Jednak musieliśmy przykryć wszystkie plantacje czyli 13 hektarów agrowłókniną. Przywoziliśmy ją wprost z zakładu produkcyjnego, zabierając praktycznie wprost z taśmy i tak prze dwa dni, przykrywaliśmy wszystko co się dało – przypomina Joanna Sperka z Plantacji Malerzowice.
Przypomnijmy, wysokie straty także w naszym regionie odnotowano dwa lata temu. Wtedy z zapowiadanych 3 stopni poniżej zera ostatecznie skończyło się na minus 8. W przypadku wystąpienia strat obowiązuje standardowa procedura. Poszkodowany zgłasza się do urzędu swojej gminy. Tam powoływana jest szacująca je komisja, a finalnie jej protokoły trafiają do urzędu wojewódzkiego. Na tej podstawie wypłacane jest wsparcie.
Joanna Sperka:
Autor: Sebastian Pec

6 dni temu

![Pogoda dla Torunia [11.05.2026]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2021/04/POGODA-DLA-TORUNIA-12.jpg)








