W środę 15 lipca na fejsbukową grupę "Kontrole Policyjne Tomaszów Lubelski i Okolice" jeden z użytkowników udostępnił filmik, który następnie za aprobatą większości komentujących trafił do tomaszowskiej Policji. Nagranie ma 32 sekundy i dokumentuje brawurową jazdę nieznanego kierowcy na S17 w kierunku Bełżca. Kierowca lub pasażer filmuje drogę, w tym tablicę "Tomaszów Lubelski Południe", i licznik samochodu, który z prędkości 227 wzrasta do 257 km/h. Film do Internetu trafił najpierw za sprawą innego użytkownika, po czym miał zostać skasowany, ale inni Internauci zdążyli go już utrwalić i jedna z takich osób upubliczniła go na wspomnianej grupie. Posypały się komentarze krytykujące zachowanie
kierowcy.Filmik zbulwersował członków grupy tym bardziej, iż w ubiegłym tygodniu na tej samej trasie doszło do śmiertelnego wypadku, w którym zginął młody mężczyzna z gm. Bełżec. Pisaliśmy o tym w artykule: Śmiertelny wypadek na obwodnicy Tomaszowa. Nie żyje 35-letni kierowca BMWKomentujący użytkownicy zaaprobowali zainteresować nagraniem Policję. I tak też się stało.– Oznaczono nas na Facebooku – przyznaje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim. – Prowadzimy czynności w sprawie o wykroczenie, będziemy występować do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o zabezpieczenie monitoringu z trasy i analizować wszystkie okoliczności. Wyciągniemy wobec kierowcy konsekwencje – zapowiada oficer prasowy tomaszowskiej Policji. Jak dodaje, kierujący, który przekroczył dopuszczalną (120 km/h) prędkość o ponad 130 km/h może się spodziewać mandatu w wysokości 2,5 tys. zł. Zgodnie z przepisami utrata uprawnień na 3 miesiące nie dotyczy jednak klasycznych autostrad oraz dróg ekspresowych, dlatego prawa jazdy raczej nie
straci.CZYTAJ TEŻ: Gm. Turobin: Zlikwidowano zielony tunel z "maryśką"! Zatrzymano trzy osoby [ZDJĘCIA]