Niebezpieczny punkt na warszawskiej obwodnicy
W ostatnich miesiącach co najmniej trzy razy auto wbiło się w betonowe bariery, którymi zaślepiona jest trasa. Małgorzata Tarnowska z mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przekazała, iż instytucja chce rozważyć ewentualne działania w opisywanym miejscu.
- W 2024 roku dostawiliśmy dodatkowy znak, mówiący o zwężeniu z dwóch do jednego pasa przed zawrotką. Niestety, dochodzi tam do kolizji. Z naszych informacji wynika, iż ich przyczyną jest niedostosowanie prędkości do istniejącego oznakowania - zaznaczyła.
Apel o poprawę bezpieczeństwa
Jak wspomnieliśmy, o poprawę bezpieczeństwa apeluje w tej chwili starosta miński Remigiusz Górniak. - Nie ma miesiąca w ostatnim czasie, żeby tam nie było jakiegoś wypadku i betonowe bariery są po prostu regularnie niszczone. Będę rozmawiał z Generalną Dyrekcją, która jest zarządcą drogi, żeby wprowadzić dodatkowe oznakowanie, być może jakieś elementy migające. Alternatywą jest tak naprawdę wyłączenie tego zakrętu - powiedział.
Zaślepiony fragment drogi ma być w przyszłości rozbudowany o kolejny odcinek Wschodniej Obwodnicy Warszawy od Zakrętu do Drewnicy.

1 godzina temu













