Jednym z fundamentów jest konsekwentne stawianie na młodych wychowanków…

2 godzin temu

7 marca wyjazdowym meczem z Wilkami Wilczyn rundę rewanżową zainaugurują seniorzy SKP Słupca. Nim jednak ruszą z przygotowaniami, czas podsumować piłkarską jesień, która niewątpliwie może napawać optymizmem słupeckich kibiców i zespół. Jak tę rundę widzi trener Mirosław Kwaśny, dowiecie się z lektury artykułu.

Słupecki Klub Piłkarski powrócił na należne sobie miejsce w ligowej hierarchii. Pierwsza, po powrocie do V ligi, jesień za nami. Było kilka potknięć, brzydkich i przegranych spotkań, jednak liczba 31 punktów może cieszyć. To był plan minimum, jaki zakładaliście z zarządem?

Za nami pierwsza po powrocie do V ligi runda jesienna, która – mimo kilku słabszych występów i potknięć – przyniosła 31 punktów. Ten dorobek można uznać za satysfakcjonujący, bo jako beniaminek nie znaliśmy jakości zespołów, z którymi mieliśmy rywalizować, więc chcieliśmy znaleźć się w spokojnej części tabeli, żeby mieć komfort przed rundą rewanżową. Drużyna pokazała, iż potrafi rywalizować na wymagającym poziomie i skupiała się na każdym kolejnym meczu. Więcej na łamach Kuriera

Idź do oryginalnego materiału