Jeśli kopalnia pójdzie na dno, to miasto razem z nią. "To będzie drugi Wałbrzych"
Zdjęcie: Firma pożyczkowa działająca przy KWK Borynia-Zofiówka , widok na kopalnię, tablica przy urzędzie miasta
— Jastrzębie-Zdrój to miasto emerytów. To wszystko pójdzie razem ze spółką na dno. Zostanie tu z dwadzieścia Biedronek i nic więcej. Kopalnie powstały jako główne źródło utrzymania miasta, ale to się kończy i nie widać alternatyw. W tym mieście nie ma choćby dewelopera — mówi Onetowi Kamil, który od ponad dwóch dekad mieszka w Jastrzębiu-Zdroju i pracuje w jednej z tutejszych kopalni.

2 godzin temu










