Jordi Sanchez zaatakował prezesa Wisły Kraków. „Kompletnie tego nie rozumiem” [WIDEO]

2 dni temu

Pogoń Szczecin pokonała Wieczystą Kraków 2:0, a zwycięstwo przypieczętował Jordi Sanchez, który kilka dni temu przeniósł się do Pogoni z Wisły. Napastnik w dość specyficzny sposób celebrował trafienie.

Sanchez podbiegł do kamery i najpierw wykonał gest dwóch kłócących się osób, następnie przyłożył dłonie do oczu jakby nosił okulary, a na koniec zaczął pocierać palcami, jakby liczył pieniądze. Ta „cieszynka” została odczytana jako przytyk do Jarosława Królewskiego, prezes Wisły.

Jordi Sanchez nie przestaje strzelać choćby w nowym klubie! Jest trafienie w debiucie w Pogoni

Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/LBi5oB8f0W

— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 13, 2026

– Moja cieszynka? Myślę, iż gość, do którego była skierowana, wie, iż to do niego – mówił po meczu Sanchez.

Królewski poczuł się wywołany do tablicy, bo pod postem odpowiedział:

– Niezależnie, życzę szczerze wszystkiego co najlepsze na nowej drodze życia. Kompletnie tego nie rozumiem – bo ani razu nie skrytykowałem decyzji o odejściu zawodnika – wręcz przeciwnie walczyłem choćby tu aby była ona zrozumiana, ale jak widać nie wszystko muszę rozumieć i być może lepiej dla mnie. Wspieraliśmy w każdej chwili jako klub, czy w gorszych momentach czy po kontuzji – ostatecznie trudno cokolwiek sensownego napisać. Serdeczności – napisał Królewski.

Sanchez odszedł do Pogoni, bo ta skorzystała z klauzuli wykupu. Królewski miał jednak pretensje o sposób, w jaki doszło do transferu i wskazywał na łamanie przepisów przez Szczecinian.

Idź do oryginalnego materiału