Już nie żółto-czerwony... Afimico Pululu czeka na ofertę życia

2 godzin temu
Z dniem 30 czerwca kontrakt Afimico Pululu z Jagiellonią Białystok dobiegł końca. Jeden z najlepszych - o ile nie najlepszy - napastnik polskiej Ekstraklasy ostatnich lat, staje się wolnym zawodnikiem szuka nowego klubu. Pulu jest kuszony astronomicznymi kwotami, które zwalają z nóg, ale reprezentant Demokratycznej Republiki Konga podejmuje zaskakujące decyzje. Jakie? Gdzie wyląduje superstrzelec z Białegostoku? Przeczytajcie! Koniec pięknej ery. Pululu oficjalnie żegna się z Białymstokiem

Trzy lata temu, gdy dyrektor sportowy Łukasz Masłowski sprowadzał Afimico na Podlasie miał on kompletnie nieudany czas spędzony w niemieckim SpVgg Greuther Fürth. Wielu pukało się wtedy w głowę. Pululu w 2. Bundeslidze ani nie grał, ani nie strzelał. W Białymstoku przeszedł jednak niesamowitą metamorfozę i dostał idealną szansę na sportową odbudowę. w tej chwili odchodzi jako absolutna legenda i czołowy snajper naszej ligi, który w 134 występach w barwach żółto-czerwonych zdobył aż 56 bramek i zanotował 17 asyst. W tym czasie zdążył sięgnąć z Dumą Podlasia po historyczne mistrzostwo kraju oraz wywalczyć prestiżowy tytuł króla strcelców Ligi Konferencji UEFA w okresie 2024/2025.

Trener Adrian Siemieniec: Ciężko będzie zastąpić takiego gracza

Rozstanie z tak skutecznym napastnikiem to potężny cios dla trenera Adriana Siemieńca. Jagi
Idź do oryginalnego materiału