Dzisiejszy konkurs pokazał wszystko, za co kibice już go pokochali: odwagę na progu, fantastyczną technikę w locie i niesamowitą odporność psychiczną. Gdy presja była największa, Kacper odpowiedział najlepszym możliwym sposobem – skokiem na medal. Brąz może brzmieć skromniej niż srebro, ale drugi olimpijski krążek w wieku 19 lat to wynik absolutnie kosmiczny.
Warto pamiętać, iż Kacper Tomasiak ma już na koncie srebrny medal olimpijski, za pomocą którego stał się jednym z najmłodszych wicemistrzów w dziejach polskich skoków. Teraz dopisał do swojego dorobku brąz i udowodnił, iż jego sukces nie był jednorazowym „wyskokiem”, ale początkiem naprawdę wielkiej kariery.
Kim jest chłopak, który w kilka dni podbił serca kibiców? Kacper Tomasiak to 19‑letni skoczek z Bielska‑Białej, reprezentujący klub LKS Klimczok Bystra. Od lat uchodził za ogromny talent – seryjnie wygrywał zawody młodzieżowe i błyszczał w rywalizacji juniorów, aż w końcu przebił się do dorosłej kadry. Jego styl – dynamiczny, odważny, ale jednocześnie bardzo dojrzały jak na ten wiek – sprawił, iż eksperci od dawna mówili o nim „następca wielkich mistrzów”.
Dziś można już powiedzieć jasno: Kacper Tomasiak nie tylko wszedł do wielkiego świata skoków, ale rozgościł się w nim z przytupem. Srebro i brąz na jednych igrzyskach w wieku 19 lat to osiągnięcie, o którym wielu może tylko marzyć. A przecież ta historia dopiero się zaczyna.

5 godzin temu









