Niezwykle wyczerpujący dla zawodników Kani Gostyń było ostatnich kilkanaście dni. W nieco ponad dwa tygodnie piłkarze Kani Gostyń rozegrali pięć spotkań. Dodatkowym wyzwaniem dla graczy Grzegorza Wosiaka było, iż rywalizowali z czołówką czwartej ligi. Na zakończenie weekendu Kania Gostyń podejmowała Piasta Kobylnica.
https://gostynska.pl/sport/pilkarze-kani-gostyn-jako-pierwsi-urwali-punkty-mieszkowi-gniezno/lPsZ7b2zvKDpQyYkqHDSGole w meczu Kani Gostyń z Piastem Kobylnica padły w pierwszej połowie
Na pierwszą groźną sytuację kibice w Gostyniu czekali do 16. minuty. Piłkę dośrodkował Daniel Tomaszewski. Po interwencji gości wpadła ona pod nogi Bartosza Michalaka, który strzałem zza pola karnego dał gospodarzom prowadzenie. Piast wyrównał w 45. minucie. Zawodnicy Kani źle wprowadzili piłkę z autu i Kacper Magdziński pokonał golkipera Kani. W drugiej połowie miejscowi zawodnicy próbowali zapewnić sobie trzy punkty. Strzelał Jędrzej Wosiak. Próbował gola też zdobyć Jakub Harendarz, ale i tym razem górą był bramkarz Piasta. Szansa na gola była jeszcze w ostatniej minucie, ale Robert Kręgielczak, iż rozwiązał sytuację.
- Mecz nie był porywającym widowiskiem. Mało okazji do zdobycia gola pod obydwoma bramkami. W takiej sytuacji, żeby wygrać mecz, trzeba być bardzo skutecznym. Nam tego dzisiaj zabrakło i musimy zadowolić się tylko jednym punktem – podsumował Grzegorz Wosiak.
Kania Gostyń jest najczęściej remisującym zespołem w czwartej lidze. W niedzielę drużyna Grzegorza Wosiaka podzieliła się punktami po raz dwunasty. Po 27. kolejce Kania Gostyń zajmuje dziesiąte miejsce.
Najlepszym zawodnikiem meczu w barwach Kani Gostyń został Bartosz Michalak.
Kania Gostyń – Piast Kobylnica 1 : 1 (1 : 1)
1 : 0 – Bartosz Michalak (16’)
1 : 1 – Kacper Magdziński (45’)
Kania: Przybylski – Dymarski, Stróżyński, Golniewicz, Tomaszewski, Kręgielczak, Michalak, Klabiński (66’ Jankowiak), Danielczak, Przybyszewski (83’ Zapłacki), Wosiak (66’ Harendarz)













