Karkonosze – wypadek pod Słonecznikiem

1 godzina temu
Zdjęcie: Słonecznikiem


Do poważnego wypadku doszło na żółtym szlaku pomiędzy Słonecznikiem a Pielgrzymami. Gwałtowne załamanie pogody, intensywny deszcz, zamieniły górskie szlaki w wyjątkowo niebezpieczne miejsca.

W poniedziałek, około godziny 14:40 doszło do groźnego urazu turysty, który doznał złamania podudzia. Teren, w którym znajdował się poszkodowany, był bardzo trudny do prowadzenia akcji ratunkowej. Mokry karkonoski granit stał się skrajnie śliski, a padający deszcz dodatkowo utrudniał zarówno poruszanie się ratowników, jak i transport rannego. Do działań skierowano ratowników GOPR z Karpacza, których wsparł zespół z Jeleniej Góry.

– Ze względu na stopień urazu oraz trudny teren, najważniejsze było sprawne połączenie działań medycznych z wieloetapową logistyką transportu. Obecny na miejscu ratownik medyczny GOPR zabezpieczył farmakologiczne, co było bardzo istotne z powodu długotrwałego transportu.

Ewakuacja poszkodowanego została przeprowadzona hybrydowo: najpierw na noszach Kong przy użyciu wyłącznie siły mięśni ratowników, następnie przy użyciu quada, a w końcowym etapie – samochodem terenowym, którym pacjent został zwieziony na dół i przekazany oczekującemu Zespołowi Ratownictwa Medycznego. – relacjonuje Anna Gajdanowicz z Karkonoskiej Grupy GOPR.

Nie był to jedyny wypadek tego dnia w Karkonoszach. Ratownicy interweniowali także powyżej Dzikiego Wodospadu oraz na czerwonym szlaku w rejonie Chojnika. We wszystkich przypadkach przyczyną problemów były śliskie kamienie, mokre podłoże i trudne warunki po nagłym opadzie deszczu.

Ratownicy przypominają, iż podczas deszczowej pogody górskie szlaki wymagają szczególnej ostrożności. Mokre skały, korzenie i drewniane elementy tras potrafią być niezwykle śliskie choćby dla doświadczonych turystów. najważniejsze znaczenie ma odpowiednie obuwie z dobrą przyczepnością, spokojne tempo marszu oraz odzież chroniąca przed wychłodzeniem.

– W przypadku wypadku nie zwlekaj. Zabezpiecz poszkodowanego termicznie i natychmiast wezwij pomoc przez aplikację Ratunek lub dzwoniąc pod numery alarmowe: 985 lub 601 100 300. – apeluje ratowniczka.

Idź do oryginalnego materiału