KAROL BUTRYN I MOBIN NASRI ODCHODZĄ Z JURAJSKIEJ ARMII

12 godzin temu
W pierwszych dniach czerwca Aluronu CMC Warty Zawiercie poinformowała, iż z drużyną żegnają się kolejni dwaj zawodnicy. Po dwóch sezonach z Aluron CMC Wartą Zawiercia żegna się 31-letni atakujący Karol Butryn. A po roku spędzonym w Zawierciu żegna się irański przyjmujący Mobin Nasri.Karol Butryn do Aluron CMC Warty Zawiercie przeniósł się w 2023 roku z Inydkpolu AZS-u Olsztyn. Atakujący gwałtownie zdobył zaufanie Michała Winiarskiego, wywalczył miejsce w podstawowym składzie i udowodnił, iż jest gotowy do walki o najwyższe cele. W swoim pierwszym sezonie w żółto-zielonych barwach po raz pierwszy w karierze zdobył TAURON Puchar Polski oraz stanął na podium PlusLigi, kończąc ze srebrnym medalem. Zadebiutował też w europejskich pucharach, rozgrywając 10 meczów w Pucharze CEV.W drugim roku dopisał na swoje konto kolejne sukcesy. Po raz pierwszy w karierze sięgnął po AL-KO Superpuchar Polski. Do tego ponownie dotarł do finału TAURON Pucharu Polski oraz zdobył srebrny medal PlusLigi. Nie dane było mu jednak zagrać w meczach o mistrzostwo kraju. W decydującym starciu półfinałowym z PGE Projektem Warszawa doznał urazu stawu skokowego, który wykluczył go z finałowej rywalizacji i konieczne było przeprowadzenie transferu medycznego. Zastąpił go wtedy doświadczony Georg Grozer.Butryn w ciągu dwóch sezonów rozegrał 94 spotkania: 68 w PlusLidze, 9 w Lidze Mistrzów, 10 w Pucharze CEV, 6 w Pucharze Polski oraz 1 w Superpucharze Polski. Tylko w polskiej lidze 16 razy został nagrodzony statuetką MVP.- W Zawierciu żyło nam się naprawdę bardzo dobrze i będę miło wspominał te dwa lata spędzone tutaj. To idealne miasto do grania w siatkówkę - podkreśla Karol Butryn. - Na pewno na długo zapamiętam także naszą halę oraz zawierciańskich kibiców, których doping jest niesamowity. Potrafią stworzyć wyjątkową atmosferę. Przyszedł jednak czas na zmiany, więc odchodząc chciałbym podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w funkcjonowanie tego klubu, zarządowi, fanom, sztabowi oraz oczywiście kolegom z drużyny – dodaje.Natomiast Mobin Nasri do Zawiercia dołączył w 2024 roku, jako pierwszy Irańczyk w historii klubu. Przyjmujący po raz pierwszy w karierze zagrał poza granicami swojego kraju. 22-letni Irańczyk w Zawierciu zadebiutował 2 października 2024 roku w domowym meczu przeciwko GKS-owi Katowice. O miejsce w składzie walczył z bardziej doświadczonymi siatkarzami: Aaronem Russellem, Bartoszem Kwolkiem oraz Patrykiem Łabą. Dodatkowo, część sezonu stracił z powodu kontuzji kciuka. Z Zawiercia odchodzi jako klubowy wicemistrz Europy, wicemistrz kraju oraz zdobywca AL-KO Superpucharu Polski. To największe sukcesy w jego dotychczasowej karierze.- Jestem szczęśliwy, iż mogłem uczestniczyć w tym świetnym sezonie Jurajskich Rycerzy. Zdobyłem doświadczenie i wiem, iż byłem w częścią naprawdę wielkiego zespołu. Udało nam się osiągnąć duże sukcesy, które były ważne dla klubu i jego kibiców. Dziękuję fanom za to, iż stali za nami murem zarówno przy wygranych, jak i porażkach. Mam nadzieję, iż kolejny sezon przyniesie wam same dobre rzeczy. Dziękuję za wszystko - mówi Mobin Nasri. (tu), foto: www.aluroncmc.pl
Idź do oryginalnego materiału