Kasę zamknięto 16 lat temu. Budynek przy przystanku Kraków Łagiewniki czeka na drugie życie

1 godzina temu

Kiedyś można było tu kupić bilet, poczekać na pociąg i skorzystać z gastronomii. Dziś budynek przy przystanku kolejowym Kraków Łagiewniki pozostaje zamknięty, choć przez cały czas mógłby służyć podróżnym. Radna Agnieszka Pogoda-Tota proponuje przywrócenie mu funkcji pasażerskich. Miasto zapowiada kontakt z PKP, ale konkretne rozmowy o zagospodarowaniu uzależnia od rozstrzygnięcia sprawy praw do nieruchomości.

Kasa biletowa w budynku przy ul. Zakopiańskiej została zamknięta w październiku 2010 roku. Nie oznaczało to jeszcze końca działalności całego obiektu. Jak przypomina Agnieszka Pogoda-Tota, przez pewien czas funkcjonowały w nim poczekalnia, punkt dróżnika oraz prywatny lokal gastronomiczny. Z biegiem lat również te funkcje zniknęły, a budynek został całkowicie wyłączony z użytkowania i zabezpieczony.

Pozostał jednak przy czynnym przystanku, z którego korzystają mieszkańcy, pasażerowie kolei i osoby odwiedzające pobliskie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Dlatego radna zwraca uwagę na możliwość wykorzystania istniejącej infrastruktury. Jej zdaniem uporządkowanie budynku i otoczenia poprawiłoby wygląd tej części ul. Zakopiańskiej, a także komfort i bezpieczeństwo podróżnych.

Poczekalnia, toaleta i urządzenia do zakupu biletów

Pogoda-Tota proponuje rozważenie kilku funkcji, które odpowiadałyby na codzienne potrzeby pasażerów. Wskazuje urządzenia do zakupu biletów kolejowych i komunikacji miejskiej, poczekalnię, wiatę oraz toaletę. Możliwość ich urządzenia zależałaby od stanu technicznego obiektu i warunków własnościowych.

„Tym bardziej warto wykorzystać istniejącą infrastrukturę i przestrzeń zamiast dopuścić do dalszej degradacji obiektu, który może zostać przeznaczony na funkcje przydatne mieszkańcom i podróżnym” — podkreśla Agnieszka Pogoda-Tota.

Pomysł nie przerodził się dotąd w uzgodnioną koncepcję. Miasto nie prowadziło rozmów z właścicielem ani zarządcą nieruchomości w sprawie adaptacji lub przywrócenia budynku do użytku. Nie dysponuje również informacjami o jego aktualnym stanie technicznym ani planach przyszłego wykorzystania.

Grunt należy do Skarbu Państwa. Trwa postępowanie dotyczące praw PKP

Budynek znajduje się na działce nr 545 w obrębie 46, w jednostce ewidencyjnej Podgórze. Z ustaleń miasta wynika, iż nieruchomość jest własnością Skarbu Państwa, a w ewidencji gruntów i budynków figuruje jako teren kolejowy, oznaczony symbolem „Tk”.

Sama informacja o właścicielu gruntu nie rozstrzyga jednak, kto jest uprawniony do decydowania o wykorzystaniu nieruchomości. W Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim trwa postępowanie uwłaszczeniowe wszczęte na wniosek Polskich Kolei Państwowych S.A. Jego celem jest ustalenie, czy przedsiębiorstwo państwowe PKP nabyło z mocy prawa użytkowanie wieczyste tego terenu 5 grudnia 1990 roku.

Jak wyjaśnia komisarz Stanisław Kracik, decyzja uwłaszczeniowa ma charakter deklaratoryjny — potwierdza stan prawny, który powstał wcześniej na podstawie przepisów. Zakończenie postępowania ma pozwolić jednoznacznie określić uprawnienia do nieruchomości, a tym samym ustalić, z kim miasto mogłoby uzgadniać przyszłość budynku.

„Podjęcie przez Gminę Miejską Kraków rozmów dotyczących zagospodarowania przedmiotowego obiektu pozostaje możliwe, przy czym ich zasadność jest uwarunkowana stanowiskiem podmiotu posiadającego tytuł prawny do nieruchomości” — stwierdza komisarz Kracik.

Dodatkowego biletomatu na razie nie będzie

Miasto nie planuje w tej chwili wyposażenia obiektu w dodatkowy automat biletowy. Zarząd Transportu Publicznego nie dysponuje urządzeniem gotowym do montażu. Ustawienie kolejnego biletomatu wymagałoby więc przeniesienia go z innej części sieci komunikacyjnej, a takie rozwiązanie nie jest w tej chwili przewidywane.

Sieć stacjonarnych automatów KKM i MKA liczy około 250 urządzeń, przy około 1500 węzłach przystankowych obsługiwanych przez komunikację miejską. W odległości mniejszej niż kilometr od budynku znajdują się już trzy automaty KKM na węźle „Łagiewniki SKA” oraz automat MKA przed wejściem na peron od strony ul. Siostry Faustyny.

Możliwość montażu dodatkowego urządzenia ma zostać ponownie przeanalizowana, jeżeli powstanie koncepcja zagospodarowania budynku. Wówczas ocenione zostaną warunki techniczne, dostępność automatów i potrzeby pasażerów.

Miasto zapowiada kontakt z koleją

Kraków zamierza zwrócić się do PKP S.A. o informacje dotyczące planowanego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania obiektu. Podjęcie konkretnych rozmów o jego wykorzystaniu miasto uzależnia jednak od prawomocnego zakończenia postępowania uwłaszczeniowego oraz stanowiska przyszłego dysponenta nieruchomości.

Przywrócenie budynku podróżnym będzie wymagało także oceny jego stanu technicznego i ustalenia, jakie funkcje rzeczywiście można w nim urządzić. Poczekalnia czy toaleta pozostają więc propozycjami, których realizacja wymaga dalszych uzgodnień. Tymczasem obiekt stoi zamknięty przy przystanku, na którym codzienne potrzeby pasażerów nie zniknęły wraz z likwidacją kasy biletowej.

Idź do oryginalnego materiału