Ćwierćfinał turnieju WTA 500 w chińskim Ningbo przyniósł Katarzynie Kawie wymagające starcie z Eleną Rybakiną. Zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała, która wcześniej wyeliminowała Belindę Bencic, nie zdołała pokonać liderki światowego rankingu, ale pokazała się z bardzo dobrej strony, wygrywając drugą partię. Mecz zakończył się wynikiem 6:1, 3:6, 6:1 dla Kazaszki.
Po sensacyjnym zwycięstwie nad Belindą Bencic, które sama określiła jako największy sukces w swojej karierze, Katarzynę Kawę czekało jeszcze trudniejsze wyzwanie. Jej rywalką była Elena Rybakina. Kazaszka przystępowała do ćwierćfinału niemal wypoczęta – wcześniej rozegrała w Ningbo zaledwie 33 minuty. W pierwszej rundzie miała wolny los, a w drugiej jej przeciwniczka skreczowała. Kawa musiała natomiast przejść przez kwalifikacje i spędziła na korcie już ponad sześć godzin.
Początek spotkania nie zapowiadał wyrównanej rywalizacji. Rybakina gwałtownie przejęła kontrolę nad wydarzeniami na korcie, dwukrotnie przełamując serwis Polki. Pierwszy set trwał tylko 23 minuty i zakończył się wynikiem 6:1 dla faworytki. Kawa miała duże problemy z odbieraniem podań rywalki, która przy własnym serwisie straciła zaledwie dwa punkty.
W drugiej odsłonie meczu sytuacja początkowo wyglądała podobnie. Liderka rankingu ponownie odebrała Polce podanie, ale tym razem zawodniczka bielskiego klubu błyskawicznie odpowiedziała przełamaniem. Efektowny bekhend po linii pozwolił jej zakończyć gema, a chwilę później Kawa wygrała kolejną długą wymianę o gema, która trwała aż 10 minut.
Polka nabrała pewności siebie i zaczęła coraz śmielej atakować. Po kolejnym przełamaniu prowadziła już 4:1. Rybakina próbowała wrócić do gry, wygrywając gema przy własnym podaniu i następnie przełamując Kawę. Bielszczanka nie pozwoliła jednak przeciwniczce na odrobienie wszystkich strat. W kluczowym momencie utrzymała nerwy na wodzy, wygrała gema przy serwisie Kazaszki, a następnie zamknęła seta przy własnym podaniu.
Godzinna walka w drugiej partii zakończyła się zwycięstwem Polki 6:3. Kawa udowodniła, iż choćby przeciwko liderce rankingu potrafi grać odważnie i skutecznie. O awansie do półfinału miał zadecydować trzeci set.
W decydującej odsłonie Rybakina ponownie pokazała swoją klasę. Dobre podanie i konsekwentna gra pozwoliły jej gwałtownie objąć prowadzenie. Kazaszka przełamała serwis Kawy, a następnie wygrała kolejnego gema przy własnym podaniu. Polka zdołała jeszcze zapisać na swoim koncie jednego gema, ale na więcej rywalka już jej nie pozwoliła. Rybakina zwyciężyła 6:1 i awansowała do półfinału.
Pomimo ćwierćfinałowej porażki występ w Ningbo jest dużym sukcesem Katarzyny Kawy. Wygrana z rozstawioną z numerem piątym Belindą Bencic i walka z liderką rankingu przyniosły jej również awans na 106. miejsce w zestawieniu WTA. Za dotarcie do 1/4 finału Polka otrzyma 33 475 dolarów – ponad 130 tys. złotych.
Katarzyna Kawa – Elena Rybakina 1:2 (1:6, 6:3, 1:6)

1 godzina temu





![Sezon na świdnickim lodowisku rozpoczęty! Sprawdź cennik i godziny ślizgawek [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/rozpoczecie-sezonu-na-lodowisku-OSiR-2026.10.23-15.jpg)
![Dwa srebra na Mistrzostwach Świata! Andrzej Ciszewski z rekordami! [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/collage_72.jpg)









