Katastrofa w szpitalu w Sanoku. Pracownicy dostaną tylko 70 proc. wypłaty, lekarze odchodzą

4 godzin temu
W ostatnich tygodniach zamknięto laryngologię, teraz ograniczono pracownikom wynagrodzenia do 70 proc. pensji, a pojawia się ryzyko odejścia chirurgów naczyniowych, którzy wykonują jedne z najlepiej wycenianych procedur medycznych. Zadłużony na blisko 220 mln zł szpital w Sanoku stoi przed najpoważniejszym kryzysem w swojej historii.
Idź do oryginalnego materiału