Posiadanie własnej studni lub ujęcia wody na działce to duża wygoda, zwłaszcza w obliczu coraz częstszych okresów suszy. Wielu właścicieli nieruchomości i gospodarstw rolnych zastanawia się jednak, czy korzystanie z własnych zasobów wiąże się z jakimikolwiek formalnościami. Gdzie leży granica między swobodnym korzystaniem z wody a obowiązkami prawnymi? Wyjaśniamy najważniejsze kwestie.