W minionym tygodniu kierujący samochodem ciężarowym z chwytakiem uderzył w kładkę nad ulicą Fordońską. Czy po silnym wstrząsie przeprawa w rejonie cmentarza przy ulicy Wiślanej jest zdatna do użytku?
W czwartek, 5 lutego wieczorem na kanale Stop Cham pojawił się film, przedstawiający poranne zdarzenie na ulicy Fordońskiej. Kierujący samochodem ciężarowym, wyposażonym w skrzynię ładunkową i chwytak jechał jezdnią w kierunku Fordonu. Uwagę zwrócił fakt, iż chwytak znajdował się bardzo wysoko. Przewidywania kierowcy, który jechał za ciężarówką i znacząco zwolnił, okazały się słuszne – prowadzący ciężki pojazd uderzył chwytakiem w kładkę im. Krzysztofa Gotowskiego.
Przeprawa silnie się zatrzęsła, ale ciężarówka nie utknęła i pojechała dalej. Na szczęście podczas zdarzenia nie było na niej przechodniów. Czy nierozważny kierowca nie doprowadził jednak do poważnego uszkodzenia kilkunastoletniej przeprawy nad ruchliwą trasą? Zapytaliśmy o to ZDMiKP.
– Oględziny zostały wykonane na miejscu niezwłocznie po otrzymaniu zgłoszenia, czyli jeszcze w czwartek Po uderzeniu odkształceniu uległ element stalowy oraz uszkodzona została powłoka malarska. Z kładki można jednak bezpiecznie korzystać – zapewnia nas Katarzyna Muszyńska, rzeczniczka bydgoskich drogowców. Dodaje jednak, iż konstrukcja zostanie dokładnie sprawdzona.
– Wykonamy szczegółową ekspertyzę, która powie więcej na temat uszkodzeń oraz stanu technicznego łożysk, dźwigara oraz spoin – informuje rzeczniczka.
Sprawa uszkodzenia kładki została zgłoszona na policję. Ta poszukuje świadków zdarzenia oraz samego sprawcy.

22 godzin temu










