Przed nami 8. seria gier w Betclic 2 Lidze. Chojniczanka udała się już na zachodnie Pomorze. W sobotę o godzinie 17:00 zagramy ze Świtem Szczecin.
Chojniczanka jeszcze nigdy w historii nie przegrała ze Świtem. Jest też druga strona tego bilansu, czyli fakt, iż nigdy nie wygraliśmy na terenie rywala. Chluba Grodu Tura na 5 dotychczas rozegranych spotkań wygrała 3. Wszystkie wyjazdowe pojedynki kończyły się jednak podziałem punktów. W zeszłym roku w Szczecinie padł remis 2:2. Chojniczanka objęła prowadzenie, ale to Świt w drugiej części gry odwrócił rezultat. Remis dał nam Kuba Żywicki uderzając w swoim stylu w doliczonym czasie gry.
Świt to przedostatni zespół bieżącego sezonu Betclic 2 Ligi.Podopieczni trenera Przemysława Cecherza, który pracował w Chojniczance w okresie 2018/19 w zeszłym tygodniu się przełamali i wygrali na wyjeździe z Lechią Zielona Góra. I tak jak Chojniczanka nie przegrała od 4 spotkań z rzędu, tak Świt w ostatnich 3 meczach 2 razy zremisował i wygrał.
– Po gorszym początku Świt widać, iż się odbudował. Widać reakcję nowego trenera. Świt to bardzo doświadczona drużyna i niebezpieczna u siebie, więc musimy być na to przygotowani. Ma dużo takich zachowań, które są powtarzalne i na które przez cały tydzień się przygotowywaliśmy – komentował trener Marek Brzozowski.
W zespole Świtu mamy paru doświadczonych wyjadaczy z Ekstraklasy. O sile ofensywy stanowią 39-letni Adam Frączczak, który głównie dla Pogoni rozegrał ponad 240 spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywek w naszym kraju. Rok młodszy Alexander Gorgon również miał swój dobry czas w barwach „Portowców”. Trzeci sezon w Świcie rozpoczął Dawid Kort, a między słupkami stoi znany m.in. z gry dla Śląska Wrocław czy Miedzi Legnica Mateusz Abramowicz. Nie licząc trenera Cecherza, w kadrze nie mamy akcentów chojnickich.
A co słychać w naszym zespole? – W tym tygodniu pracowaliśmy nad poprawą zachowań w defensywie. Co prawda sytuacje bramkowe Resovii były tworzone po długich zagraniach, głównie od bramkarza, ale występował problem z asekuracją za plecami czy z zebraniem drugiej piłki. To na pewno wyglądało jak nasz deficyt, a wcześniej to się nie przytrafiało. Dzisiaj nasza rola jest taka, żeby spiąć te działania defensywne i ofensywne, tak by były na dobrym poziomie. o ile ta drużyna bardzo kompleksowo działała, to będzie nam to przynosiło punkty – uważa trener Brzozowski.
W kadrze Chojniczanki nie ma już Bartosza Borowskiego, który z powodów zdrowotnych wrócił do swojego macierzystego klubu. Wielu kibiców pyta o to co dzieje się z Jakubem Golińskim będącym już w pewnym momencie w kadrze meczowej, ale wciąż jest bez minut w bieżącym sezonie – Kuba już wracał do treningów i mieliśmy nadzieję, iż te problemy są już za nim. Cały czas jednak to się zanim ciągnie. Za nim teraz kolejne badanie, więc mamy nadzieję, iż wiele to nam wyjaśni i będziemy mogli w przyszłym tygodniu coś więcej powiedzieć. Tak naprawdę wszyscy czekamy na to, żeby Kuba był w pełni zdrowy i wrócił do drużyny, bo to jest bardzo istotny zawodnik dla nas i bardzo go tutaj potrzebujemy – twierdzi szkoleniowiec Chluby Grodu Tura.
Mecz Świt Szczecin – Chojniczanka będzie można obejrzeć na platformie PZPN+. Meldunki od kulis dostępne będą na naszych kanałach społecznościowych.















