Klaudia Kazimierska popisała się skutecznym finiszem i zajęła 2. miejsce w biegu na 1,500 metrów podczas mityngu Diamentowej Ligi w Rzymie. Polka na co dzień trenuje i studiuje w USA.
Klaudia Kazimierska pokazała, iż treningi w USA dobrze działają na jej formę. Fot. Klaudia Kazimierska/facebookRzym był czwartym przystankiem tegorocznej Diamentowej Ligi. Po mityngach w Azji i Afryce prestiżowy cykl zawitał do Europy. W stolicy Włoch nie wystartowała niestety Natalia Bukowiecka. Brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w biegu na 400 m nabawiła się drobnego urazu na treningu i odpuściła start w Wiecznym Mieście.
Nic nie przeszkodziło w starcie Klaudii Kazimierskiej, która od 4 lat studiuje i trenuje w Stanach Zjednoczonych na University of Oregon w Eugene, reprezentując jednocześnie barwy polskiego klubu LKS Vectra Włocławek. Na niebieskiej bieżni rzymskiego kolosa Polka pokazała moc na dystansie 1,500 metrów. W znakomitym stylu mijała kolejne rywalki i finiszowała druga z czasem 3:59.24, dającym jej pozycję wiceliderki europejskich tabel. Na tym polu prowadzi Brytyjka Georgia Hunter Bell, która wygrała z wynikiem 3:58.63.
W biegu na 100 metrów przez płotki Pia Skrzyszowska była szósta, uzyskując czas 12.69 s. Triumfowała Jamajka Megan Simmonds (12.50 s). W czwartym w okresie stadionowym występie Mateusz Kołodziejski czwarty raz zakończył zmagania w skoku wzwyż z wynikiem 2.20 i zajął… 4. miejsce. Wygrał Włoch Matteo Sioli (2.28).
W rzucie oszczepem 6. miejsce zajął Dawid Wegner. Najlepsza w jego wykonaniu okazała się trzecia próba (80.47 m). Klasę pokazał Rumesh Tharanga Pathirage. Rzutem na 92.62, ustanowił rekord Sri Lanki. W biegu na 110 metrów przez płotki Jakub Szymański finiszował siódmy z czasem 13.54. Wygrał Trey Cunningham (USA, 12,98 s).
opr. tom
















