"Kluczowy był anestezjolog". Policjantka o kulisach śledztwa w sprawie tajemniczych zgonów młodych kobiet

3 godzin temu
Lekarz mówił kolegom, iż dzięki "biznesowi" nie musi już brać dodatkowych dyżurów w szpitalu. Wiadomość o śmierci kobiet przyjął "na zimno" - policjantka, która połączyła pozornie niezwiązane ze sobą zgony młodych kobiet w Krakowie, opowiada o śledztwie.
Idź do oryginalnego materiału