Kolejowa rewolucja na południu Małopolski. Nowy Sącz ma być znacznie „szybciej” Krakowa

59 minut temu

Polskie Linie Kolejowe obchodzą 25-lecie działalności i podsumowują największe inwestycje, które zmieniły polską kolej. Wśród najważniejszych przedsięwzięć w kraju spółka wskazuje projekt szczególnie istotny dla naszego regionu – Podłęże–Piekiełko. Jego wartość to około 17 miliardów złotych. Inwestycja ma radykalnie zmienić komunikację kolejową południowej Małopolski, w tym połączenia Krakowa z Nowym Sączem i całą Sądecczyzną.

PKP Polskie Linie Kolejowe rozpoczęły działalność 1 października 2001 roku. Dziś zarządca infrastruktury odpowiada za utrzymanie około 19 tys. km torów, po których każdego dnia przejeżdża około 5 tys. pociągów pasażerskich i towarowych.

17 miliardów złotych. Sądecczyzna wśród najważniejszych inwestycji

Z punktu widzenia mieszkańców Nowego Sącza i regionu zdecydowanie najważniejszym elementem jubileuszowego podsumowania PLK jest Podłęże–Piekiełko. Kolejarze określają ten projekt jako jedno z najbardziej ambitnych przedsięwzięć realizowanych w tej chwili w Polsce.

Całość ma kosztować około 17 mld zł i zmienić układ komunikacyjny południowej Małopolski. Projekt obejmuje modernizację i elektryfikację 75 kilometrów istniejącej linii kolejowej Chabówka–Nowy Sącz oraz budowę blisko 60 kilometrów zupełnie nowej linii, która docelowo połączy Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną.

To właśnie ta inwestycja ma umożliwić zdecydowanie szybsze połączenia kolejowe Krakowa zarówno z Podhalem, jak i Sądecczyzną.

Tunele, mosty i wiadukty w Beskidach

Skala przedsięwzięcia jest ogromna również pod względem technicznym. Nowe odcinki prowadzone są przez wymagający teren Beskidów. Konieczna jest więc budowa licznych mostów, wiaduktów i tuneli. Przy drążeniu tych ostatnich wykorzystywane są potężne tarcze TBM, pozwalające prowadzić roboty w trudnych warunkach geologicznych.

Dla Sądecczyzny nie jest to więc wyłącznie modernizacja istniejących torów. Projekt oznacza stworzenie nowego układu kolejowego, który w przyszłości ma zdecydowanie skrócić podróż w kierunku Krakowa.

25 lat zmian na polskich torach

PLK przypominają, iż w ciągu ćwierćwiecza mocno zmieniły się parametry polskiej sieci kolejowej. Przełomowy był rok 2011, gdy po raz pierwszy na większej liczbie odcinków zwiększano prędkość pociągów, niż wprowadzano ograniczenia. W 2014 roku w regularnym ruchu kolejowym przekroczono granicę 160 km/h, a na wybranych zmodernizowanych trasach pociągi zaczęły osiągać 200 km/h.

Kolejna granica ma zostać przekroczona już w 2027 roku. Na Centralnej Magistrali Kolejowej pociągi mają rozpędzać się do 250 km/h, dzięki czemu podróż z Warszawy do Krakowa i Katowic ma skrócić się choćby o 25 minut.

Rekordowe 15 miliardów złotych na inwestycje

Kolejarze zapowiadają jednocześnie dalsze duże wydatki. Wartość planu przetargowego PLK na 2026 rok szacowana jest na 11,5 mld zł, natomiast wydatki inwestycyjne mają osiągnąć rekordową w historii spółki wartość 15 mld zł.

Rekordowy pod względem parametrów infrastruktury ma być również rozkład jazdy 2026/2027. Wyższe prędkości pociągów mają być możliwe na ponad 3 tys. km torów.

Rośnie też liczba pasażerów. Według danych przytoczonych przez PLK w 2025 roku z transportu kolejowego w Polsce skorzystało około 439 mln osób – o 7,7 proc. więcej niż rok wcześniej.

Kolej wraca do miast po kilkudziesięciu latach

Jednym z symboli zmian jest również przywracanie ruchu pasażerskiego na nieczynnych przez lata trasach. W 2026 roku, po ponad 33 latach, pociągi wróciły do Łomży. Przywrócono również możliwość podróży trasą Somonino–Kartuzy, a w województwie kujawsko-pomorskim linią Aleksandrów Kujawski–Ciechocinek. W kolejnych latach przygotowywane są połączenia m.in. do Bełchatowa i Międzychodu.

Przed koleją kolejny wielki etap

PLK wskazują, iż następne dekady mają przynieść dalszą rozbudowę sieci. Zintegrowana Sieć Kolejowa zakłada około 4700 km nowych linii, w tym około 2700 km linii Kolei Dużych Prędkości, a także modernizację około 5600 km istniejących tras.

Dla Sądecczyzny najbardziej namacalną częścią tej kolejowej transformacji pozostaje jednak Podłęże–Piekiełko. To właśnie realizowana za około 17 mld zł inwestycja ma w przyszłości zmienić sposób podróżowania pomiędzy Nowym Sączem a Krakowem i otworzyć region na znacznie szybsze połączenia kolejowe.

Idź do oryginalnego materiału