Olesiak pyta o drogową przyszłość Nowego Sącza. Ratusz odpowiada remontami. A co z planem na kolejne lata?

1 godzina temu

Czy Nowy Sącz ma długoterminową strategię rozwoju dróg? Co z Obwodnicą Wschodnią, poszerzaniem najważniejszych arterii do układu 2×2, korkami na Węgierskiej i Tarnowskiej oraz współpracą z sąsiednimi gminami? Sześć konkretnych pytań zadał władzom miasta radny Kamil Olesiak. Odpowiedź podpisał jego zastępca. Ratusz wskazał na około 60 kilometrów wyremontowanych, przebudowanych i zmodernizowanych dróg oraz wymienił wykonane ciągi komunikacyjne. W odpowiedzi zabrakło jednak bezpośredniego odniesienia do części kluczowych pytań radnego – w tym o Obwodnicę Wschodnią i strategiczne plany na najbliższe 10–15 lat. W tle są również dziesiątki milionów złotych pozyskanych przez Nowy Sącz z programów państwowych.

Nie tylko remonty. Olesiak pyta, jak Nowy Sącz ma wyglądać za 10–15 lat

Interpelację dotyczącą „Długoterminowej strategii rozwoju układu komunikacyjnego i drogowego Miasta Nowego Sącza” Kamil Olesiak skierował do prezydenta Ludomira Handzla 15 września.

Radny argumentował, iż mieszkańców niepokoi nie tylko bieżący stan infrastruktury, ale przede wszystkim – jak ujął to w piśmie – brak długofalowej, spójnej wizji przebudowy i rozbudowy najważniejszych ciągów komunikacyjnych.

Olesiak zwrócił uwagę m.in. na ulice Witosa i Pieczkowskiego. Jego zdaniem tak ważne połączenie – od Zawady w kierunku ronda pod Górą Zabełecką – powinno być rozpatrywane pod kątem docelowego układu dwujezdniowego 2×2.

Osobny problem stanowi według niego sposób gospodarowania istniejącą przestrzenią drogową. Jako przykład wskazał ul. Kilińskiego i zastosowany tam dodatkowy pas. Radny wymienił również zakorkowane wloty do miasta: Tarnowską, Węgierską, Krakowską i Piątkowską. Czwartym zagadnieniem była przyszłość Obwodnicy Wschodniej.

Sześć konkretnych pytań do władz Nowego Sącza

Druga strona interpelacji sprowadza sprawę do sześciu konkretnych zagadnień.

Olesiak pyta, czy Nowy Sącz posiada długoterminową strategię rozwoju układu drogowego i – o ile tak – jakie dokumenty ją określają.

Chce również wiedzieć, czy miasto zakłada rozbudowę głównych arterii do standardu 2×2 tam, gdzie pozwalają na to warunki terenowe.

Trzecie pytanie dotyczy konkretnych rozwiązań, które mają ograniczyć korki na Tarnowskiej, Węgierskiej, Witosa, Pieczkowskiego i Piątkowskiej.

Radny pyta ponadto o oficjalne rozmowy i współpracę z sąsiednimi gminami w sprawie nowych połączeń oraz obwodnic pozwalających wyprowadzić ruch aglomeracyjny i tranzytowy poza centrum Nowego Sącza.

Piąte pytanie pozostało szersze: jakie inwestycje drogowe władze miasta uznają za absolutnie priorytetowe w perspektywie najbliższych 10–15 lat?

I wreszcie Obwodnica Wschodnia. Olesiak chce poznać etap prac projektowych i administracyjnych zarówno dla odcinka Pieczkowskiego – Lwowska, jak i Lwowska – 1 Brygady. Pyta też wprost o docelowy przekrój: 1×2 czy 2×2.

Ratusz: około 60 kilometrów dróg zostało wyremontowanych

Odpowiedź datowana na 28 września została podpisana przez zastępcę prezydenta Artura Bochenka.

Ratusz rozpoczyna od bilansu dotychczasowych inwestycji. Według Bochenka od momentu przejęcia obowiązków prezydenta przez Ludomira Handzla w Nowym Sączu wyremontowano, przebudowano lub zmodernizowano około 60 kilometrów dróg.

Wiceprezydent przypomina jednocześnie, iż całe miasto ma około 300 kilometrów dróg i – jak argumentuje – nie sposób w ciągu niespełna dwóch kadencji nadrobić wszystkich wieloletnich zaniedbań infrastrukturalnych.

Bochenek podkreśla również, iż od 2019 roku prowadzona jest „ofensywa drogowa”, a miasto każdego roku przeznacza pieniądze na infrastrukturę i jednocześnie stara się o środki zewnętrzne, w tym z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg oraz rezerwy subwencji. Odpowiedź na interpelację. Radn…

Ratusz wskazuje konkretne ciągi

W odpowiedzi wymieniono cztery przykłady ciągów drogowych, które – według władz – tworzą spójne układy komunikacyjne: al. Piłsudskiego – Kilińskiego, al. Piłsudskiego – Kamienna wraz z nowym mostem, Nawojowska – 29 Listopada – Jana Pawła II – Smolika oraz Wyspiańskiego – Kolejowa – Zielona.

Bochenek broni również rozwiązania zastosowanego na Kilińskiego. Według ratusza dodatkowy pas wielofunkcyjny spełnia swoją funkcję, ponieważ umożliwia kierowcom skręt w lewo do posesji bez blokowania głównego kierunku ruchu.

W kwestii układu 2×2 zastępca prezydenta zwraca natomiast uwagę na zwartą zabudowę Nowego Sącza. Poszerzanie dróg w terenach silnie zurbanizowanych jest – według odpowiedzi – niemożliwe lub utrudnione i wymagałoby pozyskania dodatkowych terenów, w tym poprzez wywłaszczenia.

A co z Obwodnicą Wschodnią?

Po zestawieniu obu dokumentów pojawia się jednak zasadniczy problem.

W odpowiedzi Bochenka nie wskazano konkretnego dokumentu stanowiącego długoterminową strategię drogową miasta na najbliższe 10–15 lat.

Nie przedstawiono też etapu prac projektowych lub administracyjnych dotyczących dwóch odcinków Obwodnicy Wschodniej wskazanych przez Olesiaka. Nie ma odpowiedzi, czy planowana trasa miałaby mieć przekrój 1×2 czy 2×2.

Nie przedstawiono również konkretnych informacji o rozmowach z sąsiednimi gminami dotyczących wyprowadzania ruchu aglomeracyjnego i tranzytowego poza centrum.

Nie wskazano katalogu inwestycji, które miasto uważa za najważniejsze w perspektywie 10–15 lat.

Właśnie na tę rozbieżność zwraca uwagę także materiał dotyczący aktywności radnego: interpelacja miała dotyczyć długofalowej strategii, podczas gdy odpowiedź ratusza koncentruje się przede wszystkim na wykonanych remontach. rozwój dróg

Co ciekawe, miasto posiada dokument dotyczący mobilności

Sprawa staje się jeszcze ciekawsza po sięgnięciu do dokumentów przyjętych wcześniej przez sam Nowy Sącz.

W „Planie Zrównoważonej Mobilności dla Nowego Sącza z uwzględnieniem Sądeckiego Obszaru Funkcjonalnego” wskazywano m.in. budowę Obwodnicy Wschodniej od ul. Pieczkowskiego przez Chruślicką do al. Piłsudskiego oraz budowę Obwodnicy Południowej od al. Piłsudskiego do ul. Węgierskiej.

Wśród planowanych przedsięwzięć znajdowały się także przebudowa skrzyżowania Wyspiańskiego – Jana Pawła II – Zielona, remont Jana Pawła II, połączenie Jana Pawła II z Grunwaldzką oraz przebudowy Starowiejskiej, Śniadeckich, Młyńskiej i Barbackiego.

Inny miejski dokument strategiczny obejmujący perspektywę do 2030 roku wymieniał z kolei wśród ulic przeznaczonych do budowy, remontów i modernizacji m.in. Nawojowską, Młyńską, Piłsudskiego, Jana Pawła II, Smolika, Kamienną, 29 Listopada, Węgierską, Nowochruślicką, Tarnowską, Pieczkowskiego i Długoszowskiego.

Tym bardziej interesujące jest, dlaczego w odpowiedzi na bezpośrednie pytanie Olesiaka o dokumenty strategiczne nie wskazano tych materiałów i nie przedstawiono aktualnego statusu zapisanych w nich przedsięwzięć.

60 kilometrów dróg. Ale skąd pieniądze?

W odpowiedzi Bochenka pojawia się jeszcze jeden istotny element. Sam zastępca prezydenta wskazuje, iż Nowy Sącz zabiegał o środki m.in. z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg oraz rezerwy subwencji.

To istotny kontekst dla oceny skali inwestycji realizowanych w mieście.

Część dużych przedsięwzięć drogowych realizowanych w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości otrzymała znaczące wsparcie ze środków państwowych. Nie oznacza to, iż można przesądzić, iż bez tego wsparcia żadna z tych inwestycji nie zostałaby wykonana. Można natomiast precyzyjnie wskazać, iż rządowe programy stanowiły ważne źródło ich finansowania.

Nawojowska: ponad 12,3 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Jednym z najlepszych przykładów jest przebudowa ul. Nawojowskiej.

Z oficjalnego sprawozdania budżetowego miasta wynika, iż całkowita wartość przedsięwzięcia wyniosła około 26,79 mln zł, natomiast pozyskane dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg wyniosło 12 331 195 zł.

To niemal połowa wartości ogromnej inwestycji obejmującej ponad 3,2 kilometra jednej z najważniejszych arterii Nowego Sącza.

Piłsudskiego, Nowochruślicka i kolejne miliony

Państwowe pieniądze trafiały również na inne sądeckie drogi.

Miejskie dokumenty potwierdzają wykorzystanie rezerwy drogowej subwencji ogólnej przy modernizacji al. Piłsudskiego. Z tego samego źródła w 2023 roku przebudowa ul. Nowochruślickiej otrzymała blisko 2 mln zł.

Z kolei w miejskim Planie Zrównoważonej Mobilności zapisano, iż remont ul. 29 Listopada kosztował niemal 3,5 mln zł, z czego ponad 1,7 mln zł pochodziło ze środków Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

Most na Kamiennej i Polski Ład

Jeszcze innym przykładem jest pakiet inwestycji drogowo-mostowych obejmujący m.in. budowę mostu w ciągu ul. Kamiennej oraz chodniki i oświetlenie.

Sprawozdanie miasta za 2023 rok wskazuje przy tym zadaniu środki z Rządowego Funduszu Polski Ład – Programu Inwestycji Strategicznych. W samym 2023 roku wykazano z tego źródła ponad 17,22 mln zł.

Rządowe wsparcie także dla kolejnych ulic

Lista inwestycji współfinansowanych z zewnętrznych środków państwowych jest dłuższa.

Miejskie dokumenty wskazują Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg jako źródło finansowania m.in. prac na ul. Falkowskiej, a w kolejnych latach również ul. Magazynowej i Barbackiego. Nowy Sącz

Do tego dochodzą inwestycje finansowane z rezerwy subwencji ogólnej oraz innych instrumentów budżetu państwa.

W praktyce oznacza to, iż bilans drogowy ostatnich lat jest efektem połączenia środków własnych Nowego Sącza oraz dużych transferów z programów państwowych.

60 kilometrów to odpowiedź na przeszłość. Olesiak pyta o przyszłość

I właśnie tutaj znajduje się sedno całej dyskusji.

Nikt w tej korespondencji nie kwestionuje faktu, iż w ostatnich latach Nowy Sącz remontował i przebudowywał drogi. Sam ratusz podaje skalę około 60 kilometrów. Dokumenty finansowe pokazują również, iż część dużych przedsięwzięć została zrealizowana przy znaczącym wsparciu państwa.

Interpelacja Olesiaka dotyczy jednak czegoś innego.

Jaki Nowy Sącz ma być komunikacyjnie za 10–15 lat?

Czy powstanie Obwodnica Wschodnia? W jakim standardzie? Czy miasto widzi możliwość budowy kolejnych odcinków 2×2? Jak zamierza odkorkować Węgierską i Tarnowską? Czy wspólnie z Chełmcem, Nawojową, czy Starym Sączem i innymi sąsiednimi samorządami przygotowuje nowe połączenia pozwalające wyprowadzić część ruchu poza centrum?

Na część tych pytań odpowiedź podpisana przez zastępcę prezydenta nie daje konkretnej odpowiedzi.

A sprawa jest szczególnie istotna, bo część pomysłów dotyczących nowych obwodnic i przebudowy układu komunikacyjnego można znaleźć w przyjętych wcześniej dokumentach samego miasta.

Dlatego po wymianie pism między radnym a ratuszem pytanie pozostaje aktualne: czy po drogowej ofensywie ostatnich lat Nowy Sącz ma już konkretny plan komunikacyjny na następną dekadę – i kiedy mieszkańcy poznają jego szczegóły?

Idź do oryginalnego materiału