Komisja Infrastruktury ZWRP o przetargach kolejowych i bezpieczeństwie na przejazdach

5 dni temu

Przygotowanie województw do konkurencyjnych przetargów na regionalne przewozy kolejowe oraz poprawa bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych były głównymi tematami wtorkowego posiedzenia Komisji ds. Infrastruktury Związku Województw RP. Samorządowcy i eksperci wskazywali m.in. na problemy z dostępem do danych, taborem i finansowaniem przewozów, a także na potrzebę zmian prawnych, rozwoju systemów automatycznego nadzoru i ograniczania liczby najbardziej niebezpiecznych przejazdów. Efektem prac ma być stanowisko przedstawione Konwentowi Marszałków Województw RP.

Pierwsza część posiedzenia była poświęcona wymianie doświadczeń związanych z przygotowywaniem postępowań przetargowych dotyczących organizacji wojewódzkich kolejowych przewozów pasażerskich.

Przedstawiciel Centrum Unijnych Projektów Transportowych zwrócił uwagę, iż proces otwierania rynku kolejowego wymaga od organizatorów przewozów odpowiednio wczesnych przygotowań oraz budowania kompetencji. CUPT rozwija w tym celu m.in. Forum „Otwarta Kolej”, sieć ekspertów i obserwatorów oraz warsztaty prowadzone w ramach Transportowego Obserwatorium Badawczego.

– Tyle, ile województw, tyle jest różnych podejść – podkreślał Krzysztof Rodziewicz, dyrektor Departamentu Analiz Transportowych CUPT. Wskazując, iż wymiana doświadczeń pomiędzy regionami może pomóc w przygotowaniu kolejnych postępowań.

Wśród najczęściej zgłaszanych przez samorządy problemów wymieniono brak jednolitych wzorców dokumentacji przetargowej i umów PSC, ograniczony dostęp do danych historycznych operatorów, niepewność związaną ze zmianami prawa, niedobór taboru, trudności w prognozowaniu kosztów przewozów oraz brak stabilnych i przewidywalnych źródeł finansowania transportu publicznego.

Eksperci zwracali również uwagę, iż przygotowanie postępowania powinno rozpoczynać się z dużym wyprzedzeniem, uwzględniając zarówno czas samej procedury, możliwe postępowania przed Krajową Izbą Odwoławczą, jak i okres niezbędny nowemu operatorowi na mobilizację, zapewnienie taboru, zaplecza oraz pracowników.

Warmia i Mazury: zainteresowanie było większe, ofertę złożyło tylko POLREGIO

Doświadczeniami z trwającego postępowania podzielili się przedstawiciele województwa warmińsko-mazurskiego. Region prowadzi przetarg na obsługę kolejowych przewozów pasażerskich w latach 2027–2032. Jak podkreślano, jednym z podstawowych założeń było stworzenie warunków dla rzeczywistej konkurencji między przewoźnikami.

– Bardzo chcieliśmy, żeby ten przetarg rzeczywiście był przetargiem konkurencyjnym, żeby nie była to tylko formalność – mówiła Justyna Kosińska – Żygadło, kierownik Biura Transportu Drogowego z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko – Mazurskiego.

Postępowanie podzielono na trzy pakiety, co miało umożliwić wejście na rynek także operatorom, którzy nie byliby w stanie obsłużyć całej pracy przewozowej. Ostatecznie ofertę złożyło jednak tylko POLREGIO. Wcześniej zainteresowanie postępowaniem wykazywała również Arriva.

Samorząd Warmińsko-Mazurskiego postawił w dokumentacji m.in. na poprawę punktualności, jakości informacji dla pasażerów, promocję transportu kolejowego i stopniowe zwiększanie pracy eksploatacyjnej. Jednym z celów ma być także zachęcanie mieszkańców do częstszego korzystania z kolei.

W dyskusji podkreślano znaczenie planowanych reaktywacji połączeń, m.in. na trasach prowadzących w kierunku Mrągowa i Mikołajek oraz Ełku i Olecka. Samorząd wskazywał jednocześnie, iż przygotowanie przetargu przy zmieniających się terminach inwestycji infrastrukturalnych wymagało wielokrotnego aktualizowania planowanej pracy przewozowej.

Przedstawiciele województwa kujawsko-pomorskiego przypomnieli z kolei, iż region rozpoczął organizowanie konkurencyjnych postępowań kolejowych już około 20 lat temu. Jak wskazywano, początkowo nie było pewności, czy na rynku pojawi się konkurencja dla dotychczasowego przewoźnika regionalnego, jednak wprowadzenie prywatnego operatora pokazało, iż taki model może funkcjonować.

Bezpieczeństwo na przejazdach. Komisja przygotuje stanowisko

Drugi blok obrad poświęcono bezpieczeństwu na przejazdach kolejowo-drogowych. Punktem wyjścia były doświadczenia Mazowsza, w szczególności sytuacja na liniach kolejowych nr 27 i 33, gdzie w ostatnich latach dochodziło do wypadków i niebezpiecznych zdarzeń.

Na liczącej około 90 km linii nr 27 pomiędzy Nasielskiem a Sierpcem znajduje się 77 przejazdów kolejowo-drogowych, z czego aż 66 to przejazdy kategorii D. Na analizowanym odcinku linii nr 33 znajduje się natomiast 29 przejazdów, w tym 23 kategorii D.

Przewodnicząca Komisji ds. Infrastruktury ZWRP Katarzyna Wieczorek podkreślała, iż bezpieczeństwo musi być rozpatrywane zarówno z punktu widzenia kierowców i pasażerów, jak również pracowników kolei oraz taboru.

– Zależy nam na bezpieczeństwie przede wszystkim życia ludzkiego – mówiła Wieczorek.

Jak wskazywała, każdy poważny wypadek oznacza nie tylko zagrożenie dla ludzi, ale także wyłączenie pociągu z eksploatacji oraz konsekwencje dla pracowników przewoźników.

Przedstawiciele PKP Polskich Linii Kolejowych podkreślali, iż poprawa bezpieczeństwa nie może być zadaniem jednej instytucji. Potrzebna jest kooperacja zarządcy infrastruktury, administracji rządowej, samorządów, zarządców dróg, policji i samych kierowców.

– To nie może być działanie jednej strony, to musi być działanie wspólne – wskazywano podczas prezentacji PKP PLK.

Jednym z przedstawionych narzędzi była tzw. żółta naklejka umieszczana na przejazdach. Zawarty na niej indywidualny numer pozwala operatorowi numeru 112 natychmiast ustalić lokalizację przejazdu i skontaktować się z adekwatnymi służbami kolejowymi.

Według danych przedstawionych podczas posiedzenia od uruchomienia systemu w czerwcu 2018 r. do końca sierpnia 2026 r. odnotowano blisko 60 tys. zgłoszeń. W ponad 4,4 tys. przypadków maszyniści otrzymali polecenie ostrożnej jazdy, a w blisko 1,9 tys. przypadków ruch kolejowy został całkowicie wstrzymany.

Dyskutowano także o systemie Red Light automatycznie rejestrującym kierowców wjeżdżających na przejazd mimo czerwonego sygnału. Jak informowali przedstawiciele kolei, na jednym z przejazdów objętych takim nadzorem w pierwszym miesiącu działania urządzeń zarejestrowano blisko tysiąc wykroczeń.

Sekundniki, aktywne znaki i rozdzielenie ruchu

Tomasz Matuszewski, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, zwracał uwagę na znaczenie niecierpliwości kierowców jako jednego z czynników prowadzących do ryzykownych zachowań.

– Możemy ją próbować opanowywać szkoleniem, egzaminami, ale także poprzez możliwości infrastrukturalne – mówił.

Jednym z przedstawionych pomysłów było zastosowanie na przejazdach specjalnych sekundników przekazujących kierowcom informację, jak długo może potrwać zamknięcie przejazdu. Zdaniem Matuszewskiego świadomość czasu oczekiwania mogłaby ograniczyć skłonność części kierujących do ryzykownych manewrów.

Dyskutowano również o aktywnych, podświetlanych znakach STOP, progach i pasach zwalniających, poprawie organizacji ruchu oraz rozbudowie automatycznego nadzoru. Wskazywano jednocześnie, iż najskuteczniejszym rozwiązaniem pozostaje fizyczne oddzielenie ruchu kolejowego od drogowego poprzez budowę wiaduktów i tuneli, choć ze względu na koszty nie jest ono możliwe na wszystkich przejazdach.

Ministerstwo: surowsze sankcje za łamanie przepisów

Dyrektor Departamentu Kolejnictwa Ministerstwa Infrastruktury Tomasz Warsza poinformował, iż resort pracuje zarówno nad rozwiązaniami regulacyjnymi, jak i finansowaniem działań poprawiających bezpieczeństwo.

Jednym z procedowanych rozwiązań jest wprowadzenie możliwości natychmiastowego zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące za najpoważniejsze naruszenia przepisów na przejazdach kolejowych, w tym wjazd mimo czerwonego sygnału lub opuszczanych rogatek.

Resort pracuje również nad zmianami dotyczącymi uprawnień Straży Ochrony Kolei oraz nad rozwojem systemu Red Light, który ma zwiększyć nieuchronność kary za niebezpieczne zachowania kierowców.

Uczestnicy dyskusji wskazywali jednak, iż samo zaostrzenie sankcji nie rozwiąże problemu. Konieczne są jednocześnie działania edukacyjne, inwestycje w infrastrukturę, sprawniejsze uzgadnianie organizacji ruchu oraz analiza możliwości ograniczenia liczby przejazdów w poziomie szyn.

Przedstawiciele regionów zwracali uwagę, iż na części linii liczba przejazdów jest bardzo duża, co zwiększa zarówno ryzyko zdarzeń, jak i koszty utrzymania infrastruktury. Wskazywano dlatego na potrzebę zmian legislacyjnych ułatwiających likwidację najmniej potrzebnych przejazdów oraz zastępowanie najbardziej obciążonych skrzyżowaniami bezkolizyjnymi.

Stanowisko trafi do Konwentu Marszałków

Komisja ds. Infrastruktury ZWRP przygotowała projekt stanowiska dotyczącego poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Dokument zostanie przekazany województwom do konsultacji i uzupełniony o dane z regionów.

Samorządowcy mają przeanalizować rozwiązania stosowane na drogach wojewódzkich oraz przedstawić dodatkowe propozycje dotyczące m.in. organizacji ruchu, oznakowania, automatycznego nadzoru i ograniczania liczby przejazdów.

– Ratujmy życie ludzkie i dbajmy o nasze pociągi, o naszych pracowników, którzy na naszą rzecz świadczą te usługi – apelowano podczas końcowej części dyskusji.

Efektem prac Komisji ma być wspólne stanowisko skierowane do Konwentu Marszałków Województw RP, który ma zająć się problemem bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych podczas listopadowego posiedzenia.

Idź do oryginalnego materiału