Już na dobre rozkręciły się rozgrywki Macron IV ligi lubelskiej w okresie 2026/2027. Od ostatniego wydania „Lubartowiaka” piłkarze Lewartu Lubartów rozegrali cztery ligowe spotkania. W meczach tych podopieczni Grzegorza Bonina oraz Krzysztofa Bodziaka zdobyli komplet dwunastu punktów. „Biało-niebiescy” wygrali kolejno ze Świdniczanką Świdnik, Turem Milejów, Tomasovią Tomaszów Lubelski i Bugiem Hanna. Po ośmiu kolejkach piłkarze z Lubartowa zajmują trzecie miejsce w ligowej tabeli. Zgromadzili osiemnaście punktów, a strata do lidera wynosi trzy punkty.
Przed spotkaniem ze Świdniczanką pojawiła się wiadomość, iż mecz w Świdniku będzie ostatnim, w którym na ławce szkoleniowej Lewartu zasiądzie Grzegorz Bonin. Otrzymał on propozycję objęcia funkcji asystenta trenera w drugoligowym Górniku Łęczna i skorzystał z okazji. Dla Bonina jest to powrót do Łęcznej, gdzie jako piłkarz z powodzeniem występował przez kilka sezonów. Decyzja ta wymusiła zmiany w sztabie szkoleniowym lubartowskiego klubu. Nowym trenerem został dotychczasowy asystent Krzysztof Bodziak, zaś nowym asystentem Grzegorz Bronowicki. Obaj to byli piłkarze głównie Górnika Łęczna, ale grali także m.in. dla Lewartu. W przypadku Bronowickiego można mówić o interesującej karierze piłkarskiej z grą w Ekstraklasie i licznych sukcesach z Mistrzostwem Polski z Legią Warszawa na czele. Kluby, w których występował to m.in. Górnik Łęczna, Legia Warszawa i Crvena zvezda Belgrad. Na swoim koncie ma także występy w drużynie narodowej, a starsi kibice doskonale pamiętają, jak podczas spotkania Polska – Portugalia w 2006 roku wyłączył z gry samego Cristiano Ronaldo. Obraz zmian w Lewarcie zamyka rezygnacja w funkcji prezesa Janusza Podleśnego. Postanowił on ubiegać się o stanowisko Burmistrza Miasta Kamionka.
Wydaje się, iż zmiany te nie wpłynęły na postawę piłkarzy. Po dość przeciętnym początku sezonu, ostatnie pięć spotkań to komplet zwycięstw i dzięki temu systematyczny awans w ligowej tabeli. Na pożegnanie w trenerem Boninem piłkarze Lewartu podarowali szkoleniowcowi piłkarski prezent w postaci wyjazdowego zwycięstwa nad Świdniczanką. Po bramkach zdobytych przez Wiktora Szymonę, Arkadiusza Bednarczyka i Mateusza Kompanickiego komplet punktów trafił na konto Lewartu. Debiutem nowego trenera lubartowskiego klubu była domowa rywalizacja z Turem Milejów. Było to wyrównane spotkanie, w którym miejscowi zapewnili sobie zwycięstwo w końcówce. Na bramki strzelone przez Karola Kalitę w 5 i 33 minucie goście odpowiadali trafieniami w 26 i 49 minucie. O losach meczu zadecydował gol Krystiana Żeliski z 86 minuty. Kolejne zwycięstwo odnieśli podopieczni Krzysztofa Bodziaka na trudnym terenie w Tomaszowie Lubelskim. Konfrontacja z Tomasovią poszła po myśli lubartowian. Po trafieniach Arkadiusza Bednarczyka, Doriana Palucha, Łukasza Najdy i Krystiana Żeliski „biało-niebiescy” wygrali 4:1. W ostatnim z dotychczas rozegranych spotkań Lewart pokonał na własnym stadionie Bug Hanna aż 6:0. Trzy bramki zapisał na swoje konto Krystian Żelisko, dwie Arkadiusz Bednarczyk, a jedną Kamil Marciniak. Po niemrawym początku sezonu Lewart daje sygnały rywalom, iż ciągle zamierza być w gronie faworytów do awansu do III ligi.
Dokumentacja ostatnich spotkań ligowych Lewartu:
Świdniczanka Świdnik – Lewart Lubartów 0:3 (0:2); bramki zdobyli: Wiktor Szymona w 39, Arkadiusz Bednarczyk w 41, Mateusz Kompanicki w 59 minucie.
Skład Lewartu: Podleśny – Pacek (od 81 min. Misiak), Niewęgłowski, Marciniak, Jabłoński, Paluch (od 62 min. Denka), Skrzyński (od 71 min. Czapski), Szymona (od 46 min. Najda), Bednarczyk (od 75 min. Zieliński), Kompanicki (od 81 min. Gajos), Kalita (od 62 min. Żelisko).
Lewart Lubartów – Tur Milejów 3:2 (2:1); bramki dla Lewartu zdobyli: Karol Kalita w 5, 33, Krystian Żelisko w 86 minucie.
Skład Lewartu: Podleśny – Pacek, Niewęgłowski (od 74 min. Marciniak), Piekarski, Jabłoński, Paluch (od 74 min. Aftyka), Skrzyński, Denka (od 59 min. Najda), Bednarczyk, Kompanicki, Kalita (od 77 min. Żelisko).
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Lewart Lubartów 1:4 (0:2); bramki dla Lewartu zdobyli: Arkadiusz Bednarczyk w 25 z rzutu karnego, Dorian Paluch w 29, Łukasz Najda w 50, Krystian Żelisko z rzutu karnego w 67 minucie.
Skład Lewartu: Podleśny – Pacek, Niewęgłowski, Marciniak, Jabłoński (od 87 min. Misiak), Paluch (od 87 min. Gajos), Skrzyński, Aftyka (od 77 min. Czapski), Bednarczyk (od 73 min. Denka), Najda (od 84 min. Kventsar), Żelisko.
Lewart Lubartów – Bug Hanna 6:0 (4:0); bramki zdobyli: Krystian Żelisko w 18, 35, 57, Kamil Marciniak w 33, Arkadiusz Bednarczyk w 37, 47 minucie.
Skład Lewartu: Podleśny – Pacek (od 74 min. Misiak), Marciniak, Piekarski (od 66 min. Kventsar), Jabłoński, Paluch (od 81 min. Gajos), Skrzyński (od 66 min. Czapski), Kompanicki, Bednarczyk (od 59 min. Aftyka), Najda (od 59 min. Denka), Żelisko (od 81 min. Kalita).
W najbliższą sobotę 3 października w ramach dziewiątej kolejki piłkarze Lewartu zagrają na wyjeździe z Orlętami Łuków. Początek spotkania o godzinie 15.00. Dziesiąta kolejka zaplanowana jest na weekend 10/11 października. Wtedy to jedenastka z Lubartowa zagra na własnym stadionie w Granitem Bychawa. Mecz w sobotę 10 października rozpocznie się o godzinie 14.00.
Tekst i foto: Ireneusz Góźdź


40 minut temu













