Komunikacyjna rewolucja. Kto zgarnie 960 mln zł za transport mieszkańców?

1 godzina temu
Zdjęcie: Komunikacyjna rewolucja. Kto zgarnie 960 mln zł za transport mieszkańców?


Kielce szukają nowego przewoźnika. Zarząd Transportu Miejskiego ogłosił przetarg, podczas którego wyłoni firmę, odpowiedzialną za świadczenie usług przewozowych na terenie miasta i w gminach ościennych. Wartość całego kontraktu, który ma obowiązywać przez 10 lat wynosi 960 mln zł.

Tak zwany duży kontrakt jest w tej chwili realizowany w ramach umowy zawartej w 2017 roku z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacji w Kielcach. Usługa jest świadczona 123 autobusami należącymi do spółki oraz 25 hybrydowymi pojazdami będącymi własnością miasta.

Agata Wojda, prezydent Kielc podkreśla, iż jednym z głównych oczekiwań wobec nowego przewoźnika jest świadczenie wysokiej jakości usług. Miasto wymaga także, iż zwycięzca przetargu będzie dysponował własnym taborem autobusowym.

– Będziemy wymagać 115 autobusów, z czego 60 ma być fabrycznie nowych. Z kolei 55 będzie mogło być używanych, ale ich średni wiek eksploatacji nie może przekroczyć 8 lat. Zależy nam też aby wszystkie pojazdy były niskopodłogowe, klimatyzowane. Dodatkowo standardem ma być „ciepły guzik”, kasowniki obsługiwane przez kartę płatniczą czy urządzenia mobilne, przejrzysta informacja pasażerska czy komunikaty na temat przebiegu trasy. Wymagany będzie również monitoring z możliwością sprawdzenia nagrania on-line – wylicza.

Nowością ma być zakaz oklejania autobusów reklamami wewnątrz oraz na zewnątrz pojazdów. Zakazane będzie również kolportowanie materiałów politycznych oraz ulotek lub biuletynów wydawanych przez przewoźnika. O tym, co będzie wyświetlane w autobusach ma decydować Zarząd Transportu Miejskiego.

Kielce. Dworzec autobusowy / Źródło: Radio Kielce

Wśród wymagań jest także m.in. posiadanie własnej zajezdni na terenie miasta lub w odległości 7 km w linii prostej od Dworca Autobusowego przy ul. Czarnowskiej. Z kolei baza ma mieć minimum 3 ha. Ponadto przewoźnik musi dysponować zapleczem umożliwiającym obsługę serwisową autobusów. Miasto wymaga także, aby na terenie bazy znajdowała się automatyczna myjnia oraz aby przewoźnik posiadał mobilny serwis czy holownik. Kolejnym z wymagań jest zatrudnianie na umowę o pracę co najmniej 250 kierowców z minimum 6-miesięcznym doświadczeniem zawodowym. Ponadto ZTM przewiduje, iż autobusy rocznie wykonają 8 mln wozokilometrów.

Z kolei Barbara Damian, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach zwraca uwagę, iż dodatkowym zadaniem dla wykonawcy będzie obsługa kolejnych 20 autobusów elektrycznych, które są częścią osobnej inwestycji obejmującej także budowę nowej zajezdni przy ul. Kolberga. Ta jednak ma być przeznaczona wyłącznie do obsługi elektrycznych pojazdów należących do miasta.

– Szacujemy, iż kolejne 20 elektrycznych pojazdów pojawi się na ulicach Kielc w ostatnim kwartale 2028 roku lub w pierwszym kwartale 2029 roku. Na te pojazdy będzie ogłoszony kolejny przetarg. Wytypowaliśmy też trzy linie, na których będą one kursowały. To linie numer 8, 26 i 34. Do momentu pojawienia się tych pojazdów wykonawca będzie musiał obsługiwać te linie przy pomocy 8 dodatkowych autobusów klasy maxi o długości 12 m. Mogą one być używane, ale ich średni wiek nie może przekroczyć 8 lat, a każdy pojazd nie może być starszy niż 15 lat – tłumaczy Barbara Damian.

ZTM na oferty od potencjalnych przewoźników czeka do 25 sierpnia tego roku. Nowy kontrakt ma obowiązywać od 1 stycznia 2028 roku do 31 grudnia 2037 roku.

Idź do oryginalnego materiału