Koniec Art Cafe Modjeska. Trzy muzyczne wieczory na pożegnanie

2 godzin temu
Art Cafe Modjeska kończy działalność. "Zanim opadnie kurtyna – świętujmy. Tak, jak potrafimy najlepiej: wspólnie, przy muzyce, w atmosferze, która była naszym znakiem rozpoznawczym" - pisze Tomasz Turketti, właściciel Modjeskiej, zapraszając w piątek, sobotę i niedzielę na kameralne koncerty. Miejscem jest zainteresowana właścicielka innego popularnego lokalu 4Pokoje, ale decyzje nie zapadły. Trzeba z tym poczekać na nowego dyrektora Teatru Modrzejewskiej. Pożegnalny weekend rozpocznie dzisiaj (29 sierpnia) Piotr Rachoń - zaprzyjaźniony z Modjeską wirtuoz fortepianu, kompozytor i mistrz free jazzu. W godzinach 18 - 21 będzie można posłuchać, jak gra. Jutro (30 sierpnia) klimat trochę się zmieni. Od godziny 21 housowe beaty będą serwować DJ Sierra Zulu, Joże, Kubson i Faran. Na "Tę Ostatnią Niedzielę" (31 sierpnia) Tomasz Turketti zapowiada występ improwizowanego duetu Piotr Rachoń & Paweł "Pepe" Podsiadło. Początek o godz. 15, finał - przed godz. 19.

Art Cafe Modjeska przetrwała sześć i pół roku. Tomasz Turketti otwierał kawiarnię w budynku teatru razem z przyjacielem Stanisławem Olkiem i swą ówczesną partnerką Aleksandrą Listwan, autorką przepięknych grafik będących chyba najważniejszym elementem wystroju lokalu. Wspólnicy się wykruszyli. Tomasz Turketti sam żegna się z załogą i bywalcami Modjeskiej. Oto jego wpis na Facebooku;

"Drodzy Przyjaciele, Goście, Meb
Idź do oryginalnego materiału