Kierowcy samochodów osobowych mają doczekać się zmiany, o którą apelowali od lat. Rząd zapowiedział, iż autostrada A4 na odcinku Kraków–Katowice przestanie być płatna po wygaśnięciu umowy koncesyjnej z prywatnym operatorem. Według deklaracji Ministerstwa Infrastruktury, stanie się to w marcu 2027 roku.
Zapowiedź padła w rozmowie ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka na antenie Radia ZET. Minister potwierdził, iż rząd nie planuje ani przedłużenia, ani odnowienia umowy ze spółką Stalexport Autostrada Małopolska. Po przejęciu zarządzania przez państwo przejazd osobówką ma być bezpłatny.
Dziś przejazd między Krakowem a Katowicami kosztuje łącznie 34 zł w jedną stronę – 17 zł na każdej z dwóch bramek. Dla osób dojeżdżających regularnie oznacza to realne, comiesięczne wydatki, a dla wielu kierowców również decyzję o omijaniu autostrady.
Stalexport broni dotychczasowego modelu partnerstwa publiczno-prywatnego, przypominając, iż to prywatny kapitał pozwolił modernizować i utrzymywać trasę bez bezpośredniego obciążania budżetu państwa. Spółka wskazuje też na wpływy dla Skarbu Państwa – według podawanych danych od 2018 roku było to ponad 616 mln zł netto (nie licząc podatków), przy jednoczesnym ponoszeniu kosztów remontów i bieżącego utrzymania po stronie koncesjonariusza.
Autostrada A4 Kraków–Katowice należy do najbardziej obciążonych odcinków w kraju – w publikacjach pojawia się informacja o blisko 51 tysiącach pojazdów dziennie. Jednocześnie trasa od lat kojarzy się kierowcom z korkami przy bramkach i niekończącymi się remontami.
Rząd przekonuje, iż zniesienie opłat ma przynieść efekt nie tylko finansowy, ale też komunikacyjny: mniej zatorów na dojazdach do bramek i mniejszą pokusę „ucieczki” na drogi lokalne przez mniejsze miejscowości, co dziś oznacza dla mieszkańców hałas i spadek bezpieczeństwa.
Po marcu 2027 odcinek A4 Kraków–Katowice dołączy do bezpłatnych dla aut osobowych autostrad zarządzanych przez GDDKiA (tak jak A2 Konin–Stryków i A4 Wrocław–Sośnica, które są darmowe od lipca 2023). W praktyce na mapie kraju jako „duży” płatny fragment dla osobówek ma pozostać głównie koncesyjna A2 – tam umowa obowiązuje do 2037 roku.

13 godzin temu










