Koniec silnych mrozów coraz bliżej? Przełom w pogodzie od 13 stycznia

13 godzin temu

Po kilku tygodniach silnych mrozów nad Polską nadchodzi wyraźny przełom w pogodzie. Prognozy wskazują, iż od 13 stycznia zmieni się cyrkulacja atmosferyczna, co przyniesie stopniowe i trwałe ocieplenie w całym kraju.

Fot. Warszawa w Pigułce

Zacznie się 13 stycznia. Nad Polską szykuje się trwała zmiana pogody

Po długim okresie mroźnej i śnieżnej zimy nad Polską nadchodzi wyraźny przełom w pogodzie. Najnowsze prognozy wskazują, iż już od 13 stycznia zmieni się dominujący układ atmosferyczny nad Europą, co przyniesie stopniowe, ale trwałe ocieplenie. Według meteorologów będzie to jedna z bardziej zdecydowanych zmian tej zimy.

Jeszcze kilka dni silnego mrozu

Zanim nastąpi ocieplenie, kraj czeka jeszcze kilka bardzo zimnych dni. Do początku przyszłego tygodnia nocami i o porankach temperatura na dużym obszarze Polski będzie spadać do –15, a lokalnie choćby do –20 stopni. W najzimniejszych regionach możliwe są spadki do około –25 stopni. Także w ciągu dnia mróz pozostanie wyraźny, miejscami przekraczając –10 stopni.

Najbliższe dni przyniosą również opady śniegu. W wielu regionach pokrywa śnieżna zwiększy się o kilka centymetrów, a na północy kraju i w rejonach górskich może spaść ponad 10 centymetrów świeżego śniegu. Mimo to okresowo pojawią się przejaśnienia i rozpogodzenia.

13 stycznia początek przebudowy pogody

Przełom zapowiadany jest na wtorek, 13 stycznia. To wtedy rozpocznie się przebudowa cyrkulacji atmosferycznej nad Europą. Dominujący dotąd napływ powietrza z północy, odpowiedzialny za silne mrozy, zacznie ustępować cieplejszym masom powietrza z południa.

Za zmianę odpowiadać będą rozbudowujące się wyże baryczne nad południową i południowo-wschodnią częścią kontynentu. Ich obecność umożliwi napływ znacznie cieplejszego powietrza oraz przyniesie więcej rozpogodzeń.

Odwilż obejmie coraz większy obszar kraju

Już w godzinach popołudniowych 13 stycznia dodatnie temperatury pojawią się w zachodniej części Polski. Dzień później, w środę, plusy na termometrach obejmą niemal cały kraj. Jedynie na krańcach wschodnich możliwe będą jeszcze niewielkie spadki poniżej zera.

W ciągu dnia temperatury będą przeważnie wynosić od 1 do 5 stopni, a na zachodzie i południu kraju choćby więcej. W rejonach górskich i podgórskich, przy sprzyjającym wietrze z południa, lokalnie możliwe są wartości zbliżone do 10 stopni.

Ciepłe noce i brak silnego mrozu

Charakterystyczną cechą nadchodzącej zmiany ma być brak silnych spadków temperatur nocą. Ujemne wartości mają stopniowo zanikać również w godzinach porannych, które zwykle są najchłodniejsze. Początkowo dodatnia temperatura przez całą dobę pojawi się tylko miejscami, jednak z czasem stanie się normą w całym kraju.

Jeszcze cieplej w drugiej połowie miesiąca

Prognozy długoterminowe wskazują, iż szczególnie ciepłe powietrze zacznie napływać do Polski na przełomie drugiej i trzeciej dekady stycznia. Wówczas temperatury w ciągu dnia mogą sięgać od 5 do 10 stopni, a lokalnie – zwłaszcza na zachodzie i południu – choćby około 15 stopni.

Meteorolodzy podkreślają, iż nie będzie to typowe zimowe ocieplenie z częstymi opadami deszczu. Dominować ma raczej sucha aura, z większą liczbą przejaśnień i rozpogodzeń. Jedynym bardziej odczuwalnym elementem pogody może być silniejszy wiatr.

Co to oznacza dla mieszkańców

Nadchodząca zmiana oznacza koniec długotrwałej fali mrozów i stopniowe ustępowanie zimowej aury. Warunki drogowe powinny się poprawiać, choć przejściowo odwilż może sprzyjać oblodzeniom w godzinach nocnych. Dla wielu osób będzie to wyraźne odczucie „oddechu” od surowej zimy.

Podsumowanie

Choć przed nami jeszcze kilka bardzo zimnych dni, wszystko wskazuje na to, iż od 13 stycznia pogoda w Polsce wkroczy w nową fazę. Ocieplenie ma być wyraźne i trwałe, a silne mrozy stopniowo odejdą w zapomnienie. Zima nie zniknie całkowicie, ale jej najbardziej dokuczliwy etap dobiega końca.

Idź do oryginalnego materiału